Zaloguj
Reklama

Rehabilitacja po COVID - jak wrócić do pełni sił po chorobie?

Autorzy: 38 Content Communication
Rehabilitacja
Fot. panthermedia
Rehabilitacja
(0)

COVID-19 potrafi doprowadzić do prawdziwego spustoszenia organizmu, które sprawia, że powrót do formy może być długim i żmudnym procesem. – Nie dziwi nas to, gdyż jest to infekcja ogólnoustrojowa, wpływająca na cały organizm. Na szczęście wypracowaliśmy metody powrotu do pełni sił – informuje dr n. med. Michał Chudzik, kardiolog, internista.

Reklama

Konsekwencje przebycia zakażenia koronawirusem mogą być bardzo poważne – u części pacjentów dochodzi do nieodwracalnego włóknienia płuc, zmian w sercu. Najczęściej jednak (dotyczy to ok. 70 proc. ozdrowieńców) pacjenci powracający do zdrowia po infekcji SARS-CoV2 skarżą się na zmęczenie, a także dotkliwe bóle mięśniowe czy osłabienie całego organizmu. Wyjątkowo uciążliwa jest też tzw. mgła mózgowa.

- Pacjenci skarżą się, że nie pamiętają podstawowych informacji, np. nauczyciel historii w trakcie lekcji nie pamięta daty bitwy pod Grunwaldem, a hydraulik z 20-letnim stażem nie wie jak zamontować kran. Brzmi to nieco humorystycznie, ale to paraliż zawodowykomentuje dr n. med. Michał Chudzik, kardiolog, internista, specjalista medycyny stylu życia.

Sposób na poprawę zdrowia?

Organizm po przechorowaniu COVID-19 potrzebuje czasu na rekonwalescencję. Eksperci zalecają m.in. rehabilitację. Dodatkowo można wspomóc organizm odpowiednią dietą czy regularnym wysiłkiem fizycznym o średniej intensywności.

- Jak wygląda rehabilitacja pacjentów po zakażeniu koronawirusem? Choć słowo rehabilitacja wielu osobom kojarzy się z intensywnymi ćwiczeniami, to w przypadku ozdrowieńców przebiega ona stopniowo i jest zawsze dostosowana do indywidualnych możliwości pacjenta: - Dlatego wcześniej określamy stopień zmęczenia mięśni, ogólną kondycję pacjenta.  Jednak ćwiczenia to tylko element całego procesu. Zachęcam pacjentów także do diety, suplementacji oraz do zmiany stylu życia wymienia dr M. Chudzik.

Ekspert badał, które preparaty mogą korzystnie wpływać na powrót do formy po COVID-19. Zainteresował się odkryciem łódzkich naukowców z Politechniki Łódzkiej i Uniwersytetu Medycznego, czyli cząsteczką 1-MNA. Wspiera ona prawidłowe funkcjonowanie błon śluzowych, chroniących nasz organizm przed atakami bakterii i wirusów oraz posiada właściwości przeciwzapalne i przeciwzakrzepowe. Jest to cząsteczka endogenna, czyli występująca naturalnie w organizmie człowieka. Nazywamy ją metabolitem witaminy B3, ponieważ powstaje na drodze przekształcania tej witaminy przez nasz organizm w niacynę. 60% niacyny przekształca się w 1-MNA. Jednak samo spożycie witaminy B3 nie zapewni właściwego poziomu endogennego 1-MNA.  Co prawda, występuje ona naturze – m.in. w algach wakame i zielonej herbacie, ale by przyjąć zalecaną dzienną dawkę, czyli  58 mg MNA, należałoby konsumować codziennie ok. 1,8 kg alg wakame lub 2 kg liści zielonej herbaty. Jest to mało realna dieta, dlatego w naszej szerokości geograficznej – pozostaje suplementacja.

Co poprawi kondycję?

Dr Michał Chudzik postanowił podać ozdrowieńcom preparat z 1-MNA, by sprawdzić, czy szybciej wrócą do formy po jego zażyciu. - Ze względu na swoje przeciwzapalne właściwości, 1-MNA może poprawić tolerancję wysiłku i zmniejszyć uczucie zmęczenia wśród pacjentów powracających do zdrowia po SARS-CoV-2tłumaczy dr M. Chudzik

Dr Chudzik przeprowadził badanie: pacjentów rehabilitowanych po COVID-19 podzielił na dwie grupy: jednej podawał preparat z 1-MNA, drugiej – nie. Obie grupy wykonywały także zalecane ćwiczenia. Ci pierwsi po sześciu tygodniach mieli wydolność poprawioną o 92%, ci drudzy – o 60%.

Aktywność fizyczna po Covid-19, fot. panthermedia

Dieta, aktywność fizyczna i… sudoku

Oprócz ćwiczeń i suplementacji, dr Chudzik w ramach rehabilitacji pocovidowej zaleca również zmianę w diecie: - Żywienie według aktualnej piramidy zdrowia i porcja ruchu to nie tylko sposób na powrót do formy po zakażeniu koronawirusem, ale na zdrowe, długie życie. Pamiętajmy też o tzw. diecie na odporność, w której nie może zabraknąć kiszonek, naturalnych jogurtów i kefirów – tłumaczy. I dodaje: - Ważne jest nie tylko to, co jemy, ale także jak jemy. Spożywajmy posiłki przy stole, w miłym towarzystwie, bez pośpiechuzaleca.

Nawet minimalna aktywność – spacer po osiedlu czy nordic walking są wskazane każdego dnia, bez względu na pogodę.

Piśmiennictwo

Informacja prasowa


Reklama
(0)
Komentarze