Zaloguj
Reklama

Przebycie majaczenia może prowadzić do trwałych deficytów poznawczych

Przebycie majaczenia może prowadzić do trwałych deficytów poznawczych
Fot. Shutterstock
(0)

Majaczenie jest problemem częstym, według statystyk doświadcza go każdego roku nawet 7 milionów hospitalizowanych w Ameryce pacjentów. Delirium może doświadczyć zarówno pacjent znajdujący się na oddziale internistycznym, jak i na chirurgicznym czy neurologicznym. Wiedzę o majaczeniu i jego leczeniu powinien mieć każdy lekarz – taką konieczność sugerują badania brytyjskich lekarzy, w których zauważono, że majaczenie może doprowadzać do trwałego pogorszenia funkcji poznawczych u pacjentów.

Reklama

Majaczenie (delirium) należy do jakościowych zaburzeń świadomości. W jego przebiegu pacjenci mogą doświadczać omamów i urojeń, dochodzić może u nich do zaburzeń rytmu dobowego, zaburzeniu ulegać może także ich orientacja allopsychiczna (czyli taka, która dotyczy m.in. miejsca, w którym chory się znajduje).

Wbrew pozorom delirium pojawia się nie tylko u tych osób, które nagle przestały spożywać alkohol. Majaczenie może być równie dobrze konsekwencją przebycia operacji, jak i zapalenia płuc. Szczególnie predysponowani do jego wystąpienia są pacjenci w podeszłym wieku.

Majaczenie, dzięki wdrożeniu leczenia tego stanu, może – nawet dość szybko – ustępować. Coraz więcej naukowców jest jednak zdania, że przebycie epizodu majaczenia może doprowadzać do rozwoju trwałych zaburzeń, szczególnie mówi się w tym przypadku o zaburzeniach funkcji poznawczych. Problemowi postanowili przyjrzeć się brytyjscy naukowcy.

Majaczenie a otępienie – wnioski brytyjskich naukowców

Do opracowania wniosków wykorzystano dane dotyczące prawie 1000 pacjentów. Analizy związku między majaczeniem a otępieniem prowadzono na podstawie:

  • kilkuletniej obserwacji, w której odnotowywano wystąpienie majaczenia u któregokolwiek z pacjentów,
  • przeprowadzania oceny funkcji poznawczych na podstawie Mini-Mental State Examination (MMSE),
  • pośmiertnych badań anatomopatologicznych mózgów osób biorących udział w badaniu.

Wśród całej grupy pacjentów, u prawie 30% z nich wystąpił epizod majaczenia.

Na podstawie uzyskanych informacji badacze przeprowadzili analizy dotyczące stopnia spadku zdolności poznawczych w zależności od poszczególnych obciążeń u pacjentów. Okazało się, że do największych zaburzeń funkcji poznawczych dochodziło u pacjentów wtedy, kiedy chorzy byli obciążeni otępieniem i jednocześnie przytrafiały im się epizody majaczenia. Najniższe ryzyko wystąpienia deficytów poznawczych występowało z kolei wtedy, kiedy pacjenci nie przebywali epizodów delirium.

Na razie nie wiadomo, w jaki to sposób majaczenie może doprowadzać do trwałych zaburzeń czynności układu nerwowego. Prace brytyjskich naukowców sugerują jednak, że delirium jest problemem znacznie poważniejszym, niż można było tylko przypuszczać. Z tego względu istotne wydaje się to, aby majaczeniu przeciwdziałać, a w razie jego wystąpienia – jak najszybciej podejmować się leczenia tego stanu, zanim zdąży on doprowadzić do wystąpienia utrwalonych powikłań.

Reklama
(0)
Komentarze