
W minutę po zaprzestaniu wysiłku fizycznego u pacjentów z dużą depresją częstotliwość skurczów serca jest wciąż wysoka.
Przypuszczalnym powodem zwiększonego ryzyko śmierci wywołanego chorobą układu krążenia w przypadku pacjentów z dużą depresją jest zaburzona kontrola autonomicznego układu nerwowego nad działaniem narządów wewnętrznych. Jennifer Gordon z Uniwersytetu McGill w Montrealu (Kanada) i współpracownicy poddali niedawno badaniom kilkaset osób, z których część miała omawiane schorzenie umysłowe, a reszta składająca się ze zdrowych psychicznie ludzi stanowiła tzw. grupę kontrolną.
Zgodnie z publikacją w listopadowym numerze czasopisma „Psychophysiology” pomiary ciśnienia tętniczego i tętna wykonywane w staniu odpoczynku, w momencie największej intensywności ćwiczeń fizycznych a następnie po upływie 1 i 5 minut od ich zakończenia wykazały, że chorzy na dużą depresję charakteryzują się wolniejszym powrotem wyżej wymienionych parametrów do ich „spoczynkowych” wartości.
Ustalenie to wskazuje, u takich osób mamy do czynienia z upośledzeniem działania układu przywspółczulnego, który jest odpowiedzialny za odpoczynek organizmu. Simon Bacon z Montrealskiego Instytutu Serca apeluje, by lekarze prowadzący pacjentów z dużą depresją zwracali uwagę nie tylko na ich stan psychiczny, ale także na ryzyko chorób układu krążenia.
Przypuszczalnym powodem zwiększonego ryzyko śmierci wywołanego chorobą układu krążenia w przypadku pacjentów z dużą depresją jest zaburzona kontrola autonomicznego układu nerwowego nad działaniem narządów wewnętrznych. Jennifer Gordon z Uniwersytetu McGill w Montrealu (Kanada) i współpracownicy poddali niedawno badaniom kilkaset osób, z których część miała omawiane schorzenie umysłowe, a reszta składająca się ze zdrowych psychicznie ludzi stanowiła tzw. grupę kontrolną.
Zgodnie z publikacją w listopadowym numerze czasopisma „Psychophysiology” pomiary ciśnienia tętniczego i tętna wykonywane w staniu odpoczynku, w momencie największej intensywności ćwiczeń fizycznych a następnie po upływie 1 i 5 minut od ich zakończenia wykazały, że chorzy na dużą depresję charakteryzują się wolniejszym powrotem wyżej wymienionych parametrów do ich „spoczynkowych” wartości.
Ustalenie to wskazuje, u takich osób mamy do czynienia z upośledzeniem działania układu przywspółczulnego, który jest odpowiedzialny za odpoczynek organizmu. Simon Bacon z Montrealskiego Instytutu Serca apeluje, by lekarze prowadzący pacjentów z dużą depresją zwracali uwagę nie tylko na ich stan psychiczny, ale także na ryzyko chorób układu krążenia.
Autor opracowania: Piotr Malik
Źródło tekstu: Psychophysiology 2011, Volume 48, Issue 11, pages 1605–1610
Adres www źródła: onlinelibrary.wiley.com
Dodaj swój komentarz