Musiałem przerwać co jest dla mnie straszne i chcę to wyleczyć więc przechodzę do sedna sprawy.
Od 11 miesięcy odczuwam ucisk pod prawą łopatką (między żebrami a łopatką). Przy zgarbieniu się lub pochyleniu, im więcej wezmę powietrza tym mocniejszy ucisk (ból). Ból na krótko przechodzi przy wiszeniu na drążku.
Z wyników badań rezonansu magnetycznego nie wynika, że występuje jakiś ucisk.
Ostatnio pewien lekarz stwierdził, że na 90% jest to ucisk kręgu, który wpadł i promieniuje na korzenie (nerwy).
1. Czy jest możliwe, że nie widać tego na badaniu bo np. leżałem przy prześwietlaniu i kręgosłup ładnie się ułożył?
2. Czy możliwe jest skorygowanie go na swoje miejsce poprzez wizyty (nastawianie) u terapeuty lub kręgarza?
Wyniki moich badań:
Stan po przebytej chorobie Scheuermanna, z obecnością guzków Schmorla w środkowym i dolnym odcinku kręgosłupa piersiowego. Drobny naczyniak w trzonie kręgu Th4. Zwyrodnieniowe wyciągnięcia kostne na krawędziach trzonów kręgowych w środkowym odcinku kręgosłupa piersiowego.
Nieznaczna dehydratacja krążków międzykręgowych Th2/Th3 i Th8/Th9. Pozostałe piersiowe krążki międzykręgowe o prawidłowym sygnale i zachowanej wysokości. Piersiowy odcinek rdzenia kręgowego bez zmian ogniskowych i bez cech ucisku.
Badanie wykonano w sekwencjach FRFSE (sagT2), FLAIR (sagT1) i GRE (axT2***)
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
Oddano 1 głos
















