Neurologia - specjalista radzi, dla pacjenta.

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (3.2)
      Neurologia - specjalista radzi, dla pacjenta
       O grupie Forum  Wiadomości (578) Artykuły (40) Porady (15) Społeczność (486) Szukaj  
                     

      Forum - Neurologia - specjalista radzi, dla pacjenta.

      Guz? [6]

      • Dodano: 08-07-2011, 15:55
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam. Od jakiegos roku mam taki problem, gdy ruszam głową coś mi sie tam przestawia, ale nie jestem w stanie określić w której częsci czaski. Czuje sie przez to zamroczony, często cięzko jest mi złapać oddech, cały dzień chodze spiący ale to prawdopodobnie z powodu niedotlenienia. Dodam że nie boli mi głowa. Zaczynam dziwnie sie zachowywac przez to, poniewaz nie jestem w stanie normalnie z kim rozmawiac bo nie moge sie skupic. Jak np. leze i spojrze na cos to czasami mam wrazenie jak by dany przedmiot sie poruszał. Bardzo prosze o jakas porade co to moze byc.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      Witaj,radziłabym udać się do lekarza rodzinnego po skierowanie do neurologa,gdyż tylko specjalista może wysłać pacjęta na konkretne badania.Ja choruję już jakiś czas,tylko teraz już jest ok.Jednak zanim trafiłam do specjalisty mineło ponad pół roku.trudno jest opisać sam stan czy odczucia: ludzie różnie reagują niektórzy się śmieją bąć uważają za nienormalne,ja miałam strach gdy schodziłam po wysokich schodach gdy wracałam do domu mialam wrażenie że wpadnę do głębokiego rowu ściągało mnie na lewą stronę.Dowiedziałam się o tym w pażdzierniku po badaniach,że w mojej głowie urósł guz i naciska komórki nerwowe slabo widziałam,drętwienie lewej strony ciała błysk w lewym oku,byłam ciągle zmęczona i bardzo słaba.Jednak chyba warto wybrać się do specjalisty medycyna zrobiła ogromne postępy i specjaliści są znakomici przynajmniej ja na takich trafiłam.POZDRAWIAM LIDKA.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
      Oddano 2 głosy
      witam. i pzrepraszam ze odpowiadam na tym forum ale potzrebuje szybkiej wiadomosci!
      U mojego znajomego wykryto niedawnoi wodniaka. Przeprowadzono operacje. Niestety zaraz po niej nastapily wylewy. od tej pory znajomy pozostaje w szpitalu (juz od 3 miesiecy) nie ma z nim za bardzo kontaktu, jedynie otwiera oczy-ale jest jakby nie obecny. byla chwila poprawy, juz nawet probowal napisac cos na kartce ale teraz znowu nic, wszystko stoi w miejscu! znajomy ma ciagle jakas rurke w krtani wiec nie wiadomo czy potrafi mowic, lekarze wlasciwie nie wiedza dlaczego jego stan sie nie poprawia, caly czas tlumacza sie ze w mozgu jest jakas ''bakteria''. Mysle ze po prostu nie wiedza co dalej robic. ja straam sie szukac jakos informacji w internecie ale to jest ''takie smietnisko'' chcialabym dowiedziec sie czy sa w polsce albo za granica jakcys ''super' specjalisci, ktorzy zajmoja sie ciezkimi przypadkami pacjetow z wodniakiem mozgu. z gory dziekuje za jakis informacje.
      Pozdrawiam
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      Witaj,niewiem co Ci radzić?Mój przypadek choroby to coś innego,guz 3-ej komory mózgu,po wykonaniu zabiegu wstawienia zastawki komorowo-otrzewnowej wydawało mi się,że jest znakomicie.Poprawa była olbrzymia,gdyż zmieniło się pole widzenia,kolory były i są niesamowite,lewa strona już nie drętwieje,nie ściąga mnie na lewą strone,bardzo bylam zadowolona po zabiegu.Do kolejngo badania,okazało się że ta zastawka nie spełnia swojej roli,gdyż płyn mózgowo-rdzeniowy nie spływa w zamocowanym drenie, tylko utwożyly się wodniaki w lewej komorze mózgu i na czubku głowy pomiędzy czaszką a mózgiem.Bardzo się bałam bólu po zabiegu to tak srasznie boli,ale lekarz obiecał,zabieg będzie trwał 10 min i po południu wyjdzie pani do domu.Tak,tak tylko się mówi,ten zabieg trwał około 1h i musiałam zostać na noc.Tylko moim zdaniem był zupełnie niepotrzebny,gdyż kolejne prawie 4-ry miesiące męczyłam się dużo gorzej niż przed 1-ym zabiegiem.Po wizycie w kwietniu lekarz zdecydował o wymianie zastawki,znowu łysa głowa narkoza,ale już bez wiercenia w czasce,tylko wymiana zastawki.Jest wmątowana pod skóre po prawej stronie głowy,utrzymuje mnie w równowadze,czyli nie zataczam się na lewo.Kolejna wizyta już po wykonaniu badań rezonansu jest dobrze.Nowa zastawka działa tak jak powinna,czyli wszystko jest dobrze i mam nadzieje,że wszystko się już ułożylo i tak będzie.Jeśli masz jakieś pytania to postaram się odpowiedzieć,napisz w ktorej części Polski mieszkasz i gdzie znajomy miał zabieg,trzymam kciuki,ale wiesz co ma być to będzie za bardzo nie mamy wpływu na to co się stanie.Lekarze na,których ja trafiłam są znakomici Warszawa szpital Bródnowski.POZDRAWIAM I TRZYMAM KCIUKI.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      witaj! moj znajomy lezy w szpitalu w lublinie juz 4 miesiac MASAKRA!!!! frown jesli masz namiar na jakiego super specjaliste z warszawy to bym bardzo prosila o kontakt do niego! DZiekuje smile i zycze duuuzo zdrowia i radosci w Nowy ROK!!!! smile pozdrawiam
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 02-01-2012, 15:35
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witaj,lekarze na NFZ przyjmują w poradni neuro,tylko kolejka jest bardzo długa i trzeba czekać,wiem to nie jest rozwiązanie w twoim przypadku,pukać należy prywatnie.Wizyta może być jeszcze w tym tygodniu.Trzeba wydać parę groszy,ale należy walczyć i konsultować z innymi specjalistami.Podaje Ci prywatną poradnie gdzie przyjmuje mój lekarz,który mnie operował.PORADNIA FIMEDICA UL.NOWOGRODZKA 51 WARSZAWA.Telefon do poradni znajdziesz w internecie.Pozdrawiam i również życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku razzrazzrazz PA
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      Która z chorób występuje po ukąszeniu przez kleszcza?