Komentarze tekstów dodane przez pacjenta i rodzinę. Neurologia.

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (5.0)
      Neurologia dla pacjenta i rodziny - komentarze do tekstów
       O grupie Forum  Wiadomości (509) Artykuły (30) Porady (10) Społeczność (45) Szukaj  
                     

      Forum - Komentarze tekstów dodane przez pacjenta i rodzinę. Neurologia.

      Napady nieświadomości [4]

      • Dodano: 04-05-2011, 23:54
      •  
      •  
      •  
      •  
      Przeczytaj komentowaną poradę: Napady nieświadomości

      napady nieświadomości są jeszcze gorsze od napadów typowo padaczkowych. Wtedy ludzie z zewnątrz wiedza co się dzieje i reagują- przeważnie dzwonią po pomoc. Natomiast napady nieświadomości są niebezpieczne. od 5 lat się leczę na epilepsję. oprócz napadów mam napady nieświadomości. zdarza się że nie wysiądę na przystanku, przejdę na czerwonym świetle, wyjdę ze sklepu z koszykiem nie płacąc, lub po prostu stoję jak wryta i nie wiem co się dzieje, po co w tym miejscu jestem, a nawet ile mam lat... jest to meczące, bo czuje się wtedy zagubiona. narażam siebie i innych na niebezpieczeństwo.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 06-07-2011, 16:48
      •  
      •  
      •  
      •  
      uważam że napady nieświadomości są mniej grożne.ja miałam takie jak byłam dzieckiem.trwają zaledwie kilka sekund.czlowiek w tym czasie nie jest w stanie zrobic sobie krzywdy.natomiast napady drgawkowe trwają długi czas i zazwyczaj traci się swiadomość i to na dłuższy czas niż kilka sekund.wiem to z wlasnego doświadczenia.monika
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 22-07-2011, 09:05
      •  
      •  
      •  
      •  
      Nie ma sie co licytować bo jedne i drugie napady są groźne -zalezy w jakiej sytuacji znajdziemy się gdy dopadnie nas atak.
      Sama mam napady nieswiadomości i wiem jak to utrudnia dorosłemu człowiekowi zycie.
      Ostatnio nasiliłam mi się choroba ze zwgledu na bardzo silny i długotrwały stres - doszło do tego, że miałam wrażenie iż wpadam w fobię bo gdy była na ulicy miała cały czas wrażenie zagrożenia, uczucie, że zaraz coś ze mną się stanie i pędziłam jak najszybciej do domu..
      Z bok,u pozornie,wygląda to na zamyslenie, rozkojarzenie,ale potrafi wykluczyć z z pracy zawodowej.
      Pracuje jako księgowa i będę zmuszona przejść na rentę bo staje się coraz mnie wiarygodna w tym co robię.
      O trudnościach w koncentracji, "dziurach' w pamięci i niemozności uczenia się nie wspomnę..
      Zwiekszono mi narazie dawkę leku i widzę znaczna poprawę,ale daleko mi do doskonałości - zresztą wiecie, ze nigdy juz nie będzie super.
      A ciekawa jestem -czy ktoś z Was ma jako objaw przednapadowy cos takiego jak zalewanie się zimnym potem i wrażenie że zaraz sie zemdleje? bo ja tak mam..
      I co u Was z pamiecią i koncentracją? myslałam,ze to wina leku (lamotrix) ale neurolog powiedział, że to wina choroby.
      Odpiszcie jak jest z tym u Was
      Odpiszcie
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 19-09-2011, 22:01
      •  
      •  
      •  
      •  
      ja tez mam napady niesiwdomosci, trwaja kilka sekund i wracam do siebie, ale te kilka sekund niszczą mi cały dzien .Dni bez atakow to rzadkość, ciezkie jest zycie epileptyka uwierzcie
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      Jak się uspokajasz?