Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (4.2)
      Neurologia. Forum dla rodziny i pacjenta
       O grupie Forum  Wiadomości (538) Artykuły (34) Porady (15) Społeczność (798) Szukaj  
                     

      Forum - Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

      wyściółczak? [18]

      • Dodano: 27-03-2009, 20:02
      •  
      •  
      •  
      •  
      mój brat jest po częściowym usunięciu wyściółczaka st 2,rdzenia kręgowego,ma niedowład nogi ale jest rechabilitowany i sąpostępy w chodzeniu,czeka na radioterapię,niewiemy co dalej,może ktoś zna taki przypadek jakie są rokowania ?
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      • Dodano: 19-11-2009, 21:40
      •  
      •  
      •  
      •  
      mój brat jest po częściowym usunięciu wyściółczaka st 2,rdzenia kręgowego,ma niedowład nogi ale jest rechabilitowany i sąpostępy w chodzeniu,czeka na radioterapię,niewiemy co dalej,może ktoś zna taki przypadek jakie są rokowania ? WITAM .JA TEZ CHORUJE NA WYSCIOLCZAKA ST2 RDZENIA KREGOWEGO.PISZESZ,ZE TWOJ BRAT MIAL JUZ OPERACJE I CZESCIOWE USUNIECIE GUZA.CZY MOZESZ NAPISAC JAKI LEKARZ GO OPEROWAL?
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      • Dodano: 07-02-2010, 21:42
      •  
      •  
      •  
      •  
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      • Dodano: 24-06-2010, 09:25
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam. Jestem miesiąc po operacji wysciółczaka rdzenia kręgowego.Jak na razie nie mam jeszcze wyniku,trochę to wszystko się przeciąga i jest dla mnie bardzo stresujące.na guza trafiono przypadkiem.Dwa lata temu upadłam i od tego czasu ciągły ból kręgosłupa lędźwiowego,drętwienie lewej nogi.Początkowo całej łącznie z biodrem,potem powoli ustępujące.Cały czas byłam pod opieką neurologa który nie bardzo wierzył w mój ból.Do czasu odebrania wyniku badania MR. Dopiero rezonans wykrył co mi tak naprawdę dokucza i nie daje normalnie żyć.bardzo szybko trafiłam na stół operacyjny .Wszystko poszło jak należy.Teraz wracam do zdrowia,mam jeszcze częściowo drętwe udo i miednicę oraz część stopy ale wszystko powoli się cofa. czeka mnie jeszcze za dwa tygodnie wizyta kontrolna i za cztery rehabilitacja. razz
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 24-06-2010, 09:25
      •  
      •  
      •  

      czym cechuje się padaczka u kobiety ciężarnej? znalazłam na portalu treść na ten temat

      oto link:

      http://www.forumneurologiczne.pl/specjalista/ep,291,padaczka-u-kobiety-ciezarnej,from-user

      • Dodano: 24-06-2010, 09:26
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam. Jestem miesiąc po operacji wysciółczaka rdzenia kręgowego.Jak na razie nie mam jeszcze wyniku,trochę to wszystko się przeciąga i jest dla mnie bardzo stresujące.na guza trafiono przypadkiem.Dwa lata temu upadłam i od tego czasu ciągły ból kręgosłupa lędźwiowego,drętwienie lewej nogi.Początkowo całej łącznie z biodrem,potem powoli ustępujące.Cały czas byłam pod opieką neurologa który nie bardzo wierzył w mój ból.Do czasu odebrania wyniku badania MR. Dopiero rezonans wykrył co mi tak naprawdę dokucza i nie daje normalnie żyć.bardzo szybko trafiłam na stół operacyjny .Wszystko poszło jak należy.Teraz wracam do zdrowia,mam jeszcze częściowo drętwe udo i miednicę oraz część stopy ale wszystko powoli się cofa. czeka mnie jeszcze za dwa tygodnie wizyta kontrolna i za cztery rehabilitacja. razz
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 02-08-2010, 11:10
      •  
      •  
      •  
      •  
      Ja jestem po operacji wyściółczaka rdzenia II stopnia.operację miałem w połowie 2006 roku. jest coraz lepiej chociaż cały czas muszę ćwiczyć i się rehabilitować. na początku było ciężko -sparaliżowane nogi, wózek inwalidzki, po miesiącu dwie kule, później jedna i do przodu smile teraz udało mi się już jeździć w minionym sezonie na nartach smile niestety ale cały czas jest to praca nad sobą a poprawa jest bardzo powolna..trzeba być cierpliwym..czego wszystkim życzę!
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 24-10-2010, 18:12
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam wszystkich bardzo serdecznie.Niestety ja też miałam wyściółczaka w 4 komorze czuje sie już dobrze oprócz tego ze nie pamiętam paru sytuacji z życia.W szpitalu z tego co mi mówił mój mąż lezałam 3 miesiace.Nic nie pamietam z tego okresu a tak bardzo bym chciała pamiętać. cry
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      • Dodano: 05-03-2011, 08:26
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam
      Ja miałam wysciółczaka gry miałam 17lat(14lat temu)był przyrosniety do RK,bardzo duzy.Usunieto go subtotalnie a pozniej zastosowano 2miesieczną radioterapie.Nie miałam zadnej rehabilitacji,po operacji czułam sie swietnie.Kilka dni temu(jestem na poczatku 9mca ciazy)wstałam z łóżka z ogromnym bólem głowy podczas pionizacji ciała.Od razu poszlam na RM-co sie okazało?wznowa.Za 3 dni bede miec ciecie cesarskie,a kilka dni pozniej operacje wyciecia guza.A tak przy okazji to tez jestem lekarzem smile to chyba jakas choroba ludzi zwiazanych z medycyna.pozdrawiam wszystkich i zycze powodzenia.Karolina
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      NFZ to: