Od miesiąca mam silne bóle kręgosłupa, które promieniują też na prawą rękę. Uniemożliwia mi to chodzenie do pracy, czy wykonywanie czynności domowych. Byłam u kilku lekarzy jak i u kilku kręgarzy. Niestety, lekarze dawali tylko leki przeciwbólowe. Kazali zrobić rezonans magnetyczny. Odebrałam wynik. Lekarza diagnoza jest jednoznaczna. Operacja. Obawiam się jej, jak chyba każdy. Uważam, że jest to ostateczność.
Wynik rezonansu:
"Na poziomie C5-6 prawoboczna przepuklina k-m z krytycznym zwężeniem kanału kręgowego i prawego zachyłka bocznego. Ucisk rdzenia szyjnego. [...]"
Dlatego zwracam się do was z pytaniem, co byście mi radzili. Ja wiem, że decyzję muszę podjąć sama, ale potrzebuję porady. Czy wy też uważacie, że tylko operacja jest mi w stanie pomóc ?
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
Oddano 2 głosy
















