użytkowników online: 4930

Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (4.2)
      Neurologia. Forum dla rodziny i pacjenta
       O grupie Forum  Wiadomości (538) Artykuły (34) Porady (15) Społeczność (798) Szukaj  
                     

      Forum - Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

      Śpiączka i jej skutki [6]

      • Dodano: 14-11-2011, 01:00
      •  
      •  
      •  
      •  
      Jest chłopak po wypadku samochodowym. Ma pęknięta czaszkę nie wiem gdzie dokładnie ani jak mocno. Zapadł w śpiączkę. Czy to prawda, że jeżeli nie obudzi się w ciągu trzech dni to dozna trwałego uszkodzenia mózgu?
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      Witam

      Zapadła w śpiaczke sam, czy został wprowadzony to jest bardzo ważne?
      Czy dojdzie do trwałego uszkodzenia tego nikt nie wie nawet sami lekarze frown
      Spiaczka zazwyczaj jest normalnym objawem po urazach mozgowo-czaszkowych,wazne jest czy nie doszło do obrzeku mozgu,poniweaz wtedy dochodzi do zaniku i obumierania neuronow ktore juz nie sa w stanie sie odbudowac frown

      Ludzie w spiaczce budza sie nawet po kilku latach i wracaja do swiadomosci tego co sie wokol nich dzieje,tak wiec do rodziny duzo nalezy aby byc teraz przy nim,mowic jak najwiecej do niego bodzcowac go aby sie wybudzil frown
      Co mowia lekarze?
      Image

      Image
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 5 głosów
      Oddano 5 głosów
      Nie można prorokować stanu zdrowia pacjenta.
      Tak do końca nie wiemy jaki jest jego stan ostateczny. Możemy tylko wierzyć i mieć nadzieję,że wyjdzie z wypadku cało.
      Trudno też jest przewidzieć stan śpiączki.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
      Oddano 2 głosy

      Chcesz wiedzieć więcej na temat wrażliwości na światło?

      Polecam: http://www.forumneurologiczne.pl/specjalista/ep,472,nadwrazliwosc-na-swiatlo,from-user

      • Dodano: 01-01-2012, 13:23
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam serdecznie i przepraszam ze tak długo milczałem. Kolega zapadł sam w śpiączkę zaraz po wypadku. Wybudził się 4 dni później i nic nie pamiętał. Znaczy to było dziwne bo pamiętał jak się nazywa i pamiętał też nas znajomych rodzinę ale z każdym kolejnym dniem jak tylko się przebudził ze snu pamiętał coraz mniej aż w końcu nikogo nie kojarzył i próbował uciekać po przebudzeniu ze szpitala bo nie wiedział gdzie jest. Wprowadzali go z powrotem w śpiączkę ale co mu tam robili to sam nie wiem. Wiem tylko ze już 22 grudnia odzyskał cała pamięć ale... nie pamiętał tego jako swoje wspomnienia. Jak z nim gadałem zachowywał się dość dziwnie. Jakby to nie była ta sama osoba. Mówił mi że te wspomnienia są jakby nie jego. Jakby widział siebie stojąc z boku jakby był trzecia osobą. Teraz jest niby ok ale... To już nie ta sama osoba. Zmienił się diametralnie. Ma inne poczucie humoru łatwiej się obraża i często chce być sam. Martwię się o niego bo to ja spowodowałem ten wypadek. Chciałem was tylko poinformować. Dziękuję za uwagę i przepraszam za zawracanie głowy
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      To sa skutki urazu głowy,zmienne zachowanie czyli zmiana nastroju,to juz nie bedzie taki sam człowiek jak był,ludzie po urazie głowy sa juz inni,ale trzeba go zaakceptowac takim jakim jest teraz,nie wolno okazywac mu tego ze sie zmienił,poniewaz wywołuje sie wtedy niepotrzebna agresje,złosc frown
      Najwazniejsze ze wyszedł z tego całkiem dobrze,zycze powodzenia i wytrwałości smile
      Image

      Image
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 4 głosy
      Oddano 4 głosy
      kryo 2012-01-01 13:23:19 Witam serdecznie i przepraszam ze tak długo milczałem. Kolega zapadł sam w śpiączkę zaraz po wypadku. Wybudził się 4 dni później i nic nie pamiętał. Znaczy to było dziwne bo pamiętał jak się nazywa i pamiętał też nas znajomych rodzinę ale z każdym kolejnym dniem jak tylko się przebudził ze snu pamiętał coraz mniej aż w końcu nikogo nie kojarzył i próbował uciekać po przebudzeniu ze szpitala bo nie wiedział gdzie jest. Wprowadzali go z powrotem w śpiączkę ale co mu tam robili to sam nie wiem. Wiem tylko ze już 22 grudnia odzyskał cała pamięć ale... nie pamiętał tego jako swoje wspomnienia. Jak z nim gadałem zachowywał się dość dziwnie. Jakby to nie była ta sama osoba. Mówił mi że te wspomnienia są jakby nie jego. Jakby widział siebie stojąc z boku jakby był trzecia osobą. Teraz jest niby ok ale... To już nie ta sama osoba. Zmienił się diametralnie. Ma inne poczucie humoru łatwiej się obraża i często chce być sam. Martwię się o niego bo to ja spowodowałem ten wypadek. Chciałem was tylko poinformować. Dziękuję za uwagę i przepraszam za zawracanie głowy


      Witaj. Nie przepraszaj nas. Cieszymy się,ze jesteś razem z nami.Bądź coraz częściej tutaj z nami i pisz o tym co cię boli, wzrusza smile Jesteśmy z Tobą. smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
      Oddano 2 głosy
      edytowano: 02-01-2012, 02:24

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      NFZ to: