Hej,witajcie forumowicze.Jestem tu nowa. We wtorek,tj 11-go sierpnia tego roku,bede miec operacje kregoslupa szyjnego.Cholernie sie jej boje.Sama jestem z medycyna zwiazana,ale jak przyszlo co do czego,boje sie.Pracuje raczej ciezko,w Domu Starcow,a Niemczech.W Polsce ludzie tak naprawde nie wyobrazaja sobie,jak wyglada praca w domu starcow. To diabelnie ciezka charowa.To nieustanne dzwiganie i podnoszenie starych,z gleboka demencja ludzi.Powiedziano mi,ze po operacji bede mogla normalnie wrocic do pracy po 4 m-cach.Czy naprawde?Dla mnie to juz katorga,gdy sie dowiedzialam,ze przez 3 m-ce bede musiala chodzic w kolnierzu!Czy ktos moglby mi nieco wiecej opowiedziec,jak sie cul po takiej operacji ?bede wdzieczna.Boje sie by pracy nie stracic a jednoczesnie,bole karku i ramion mam nie do zniesienia.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź