Witaj
Obecnie nie pracuje, mam półroczne dziecko i postanowiłam przejść na urlop wychowawczy (troche z racji złego samopoczucia i ciągłego zmęczenia). Z bólem głowy u mnie jest tak że boli mnie ciągle, czasem tylko narasta stopniowo i bywa nieznośny.
Nie wiem jakie miałaś robione badania, u mnie płyn do mózgu nie przesiąka (wykluczył to rezonans), za to drętwieją mi dłonie i lewa strona twarzy. W szpitalu przepisali mi jakieś leki (sama nie wiem na co, podobno troche moczopędnei troche przeciw padaczce bo jestem w grupie ryzyka>
Kiedy zabieg tego nie wiem, dzwoniłam dziś do kliniki w Elblągu, bo tam między innymi wykonuije sie wertykulostomię, i dowiedziałam sie że wcale nie jest powiedziane że mi ją zrobią, bo może jednak zastawka, o wszystkim zadecyduje neurochirurg (wizyta na 27.04).
Denerwuje mnie to wszystko coraz bardziej.
Z tym furczeniem możesz mieć racje, też tak czasami mam, tylko u mnie chyba bardziej szumi (tak to przynajm,niej odbieram).
Pozdrawiam
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź