użytkowników online: 277

Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (4.0)
      Neurologia. Forum dla rodziny i pacjenta
       O grupie Forum  Wiadomości (573) Artykuły (64) Porady (15) Społeczność (1198) Szukaj  
                     

      Forum - Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

      Forum dla chorych na chorobę SLA (pilne!!!) [10]

      • Dodano: 12-06-2010, 19:19
      •  
      •  
      •  
      •  
      Moja mama zachorowała na chorobę SLA (stwardnienie zanikowe boczne) od lipca 2009roku.Objawami początkowymi były zawroty głowy,zanikiem mięśni w okolicy lewej dłoni,a w sierpniu 2009roku pojawił się problem z mową stwiedzono dyzarterię .W tej chwili mamy czerwiec 2010rok moja mama ma zaatakowaną prawą i lewą rękę szczególnie dłonie,barki i zaczyna się lewa noga .Cały czas zażywa lek Rlutek 50 mg,vit.E 400mg i Koenzym Q 60 mg.Jak tylko dowiedzieliśmy się o tej chorobie mama zaczęła rehabilitację pod okiem lekarzy i rehabilitantów.Mamy cały czas nadzieję,że jednak damy radę tej chorobie,jak ktoś z was miałby inne pomysły jak jeszcze idzie walczyć z tą chorobą to bardzo proszę was o pomoc. frown
      • Dodano: 12-06-2010, 21:27
      •  
      •  
      •  
      •  
      Bardzo mi przykro ale SLA jest chorobą nieuleczalną i nie ma na nią żadnych lekarstw, które naprawde by dzialały. Rilutek wydluża życie średnio jedynie o 3 miesiace - trudno nazwac to leczeniem. Niestety jest to koszmarna choroba i jedyne co można zrobić, to być caly czas przy chorym i pomóc mu przez to przejść z godnością...
      • Dodano: 12-06-2010, 22:10
      •  
      •  
      •  
      •  
      PS . Polecam forum dl achorych na SLA i opiekunow
      http://www.mnd.pl/forum/
      • Dodano: 25-02-2011, 00:19
      •  
      •  
      •  
      •  
      A jednak choroba SLA u mojej mamy postąpiła okropnie,aż nie przypuszczałam że tak szybko teraz mamy luty 2011r.czyli rok i 2 miesiące jak mama na nią zachorowała.W chwili obecnej jest już fizycznie niesprawna no i wentylowana przez cholerny respirator aż jestem wściekła jak tylko o tym pomyślę że z takiej żywej osoby,pogodnej,pełnej życia tak mogło potoczyć się dalsze życie okropne !!! życie.Sama już nie wiem jak jeszcze mogę mamie pomóc chciałabym mieć tyle wiary ze znajdzie się chociaż iskierka nadziei że pójdzie tę chorobę wyleczyć i mama będzie jak dawniej,wciąż mam taką nadzieję. cryevil Justyna
      • Dodano: 01-03-2011, 15:15
      •  
      •  
      •  
      •  
      módl się do Matki Bożej w Gidle
      tam można zmówić wino święcone !! ja już dzisiaj zamówiłam jak jakieś ma pani pytania proszę pisać na mojego mela klimka212@op.pl

      JAK ZROBIĆ!!!!!!
      Proszę wpisać "gidle" w google, znajdzie tam Pan m.in.
      http://www.gidle.dominikanie.pl/.
      Na tej stronie po lewej stronie jest poczta po kliknięciu może Pan wysłać
      list w sprawie, o której Pan pisze.
      Proszę Pamiętać, że uzdrawia nie tylko wino ale przede wszystkim wiara i
      modlitwa, nie tylko jego chorego, ale też jego rodziny.
      • Dodano: 01-03-2011, 15:16
      •  
      •  
      •  
      •  
      módl się do Matki Bożej w Gidle
      tam można zmówić wino święcone !! ja już dzisiaj zamówiłam jak jakieś ma pani pytania proszę pisać na mojego mela klimka212@op.pl

      JAK ZROBIĆ!!!!!!
      Proszę wpisać "gidle" w google, znajdzie tam Pan m.in.
      http://www.gidle.dominikanie.pl/.
      Na tej stronie po lewej stronie jest poczta po kliknięciu może Pan wysłać
      list w sprawie, o której Pan pisze.
      Proszę Pamiętać, że uzdrawia nie tylko wino ale przede wszystkim wiara i
      modlitwa, nie tylko jego chorego, ale też jego rodziny.
      • Dodano: 29-12-2011, 18:11
      •  
      •  
      •  
      •  
      A ile lat ma twoja mama? moja ma 52 i od roku choruje na SLA u niej zaczęło się od nóg ale ręce tez są zaatakowane. w międzyczasie mama przeszła dodatkowo dwa udary.narazie ma problem z chodzenienm - kule, i z chwytaniem u jednej ręki...
      • Dodano: 05-10-2012, 21:22
      •  
      •  
      •  
      •  
      z calego serca wspolczuje wszystkim chorym na te okropna chorobe i ich rodzinom.moja mamusia zmarla w wyniku tej choroby dwa lata i dwa mies.temu.byla taka wesola pelna zycia osoba a niknela w oczach to bylo straszne chorowala 4i pol roku bylam przy niej do samego konca i wam jezeli cos moge doradzic to tylko to zeby byc przy ukochanej osobie i dawac jej maximum milosci
      • Dodano: 28-03-2013, 20:19
      •  
      •  
      •  
      •  
      Mogę się podzielic wiedzą. Mój adres: OSMA 13@WP.PL
      • Dodano: 07-03-2014, 18:19
      •  
      •  
      •  
      •  
      Moja najukochańsza Mama zmarła 4 miesiące temu po 10 latach walki z chorobą. Na początku choroba paraliżuje mowę, ręce, nogi, potem zaczynają się problemy z jedzeniem i oddychaniem. W ostatniej fazie choroby mama była karmiona pozajelitowo, oddychała za pomocą stałego aparatu (przez rurkę tracheotomiczną w gardle). Najgorsza jest bezsilność! Mama walczyła dzielnie do samego końca. Każdego dnia miała nadzieję, że znajdą lek na tę chorobę. Niestety nie udało się. Bardzo mi jej brakuje...
      • Dodano: 27-03-2014, 11:45
      •  
      •  
      •  

      Jeżeli szukasz porady, zobacz czy szukane zagadnienie nie znajduje się tutaj:

       

      http://www.forumneurologiczne.pl/specjalista#.UNGhJeQlnq0

      Podobne dyskusje

      Ankieta

        

      Jak się uspokajasz?

      Konkurs na forum
      Konkurs tematyczny