Ubiegłego roku na wakacjach, doznałem poważnej kontuzji kręgosłupa i łopatki. Przed urazem byłem osobą aktywną uprawiającą sport siłowy . Po tym wydarzeniu moje życie znacznie się zmieniło. Byłem załamany i zdesperowany, popadłem w
depresje, ze jestem inwalidą i to koniec mojej przygody ze sportem. W dodatku mam 22 lata. Zacząłem szukać pomocy, na początku nie wiedziałem gdzie. Polecono mi pseudo kręgarza Juzka z miejscowości Krępa. Pojechałem tam na zabieg, trwał on chwile, dosłownie minuta max 2. W dodatku nastawiał mi kręgi na krześle. Zapewniał mnie ze będzie ok. po czym wróciłem do domu z gorszym bólem i gorszą kontuzją zanim tam pojechałem. Jak się później okazało po tym zabiegu, jeśli w ogóle można tak to nazwać Juzek popodwijał mi kręgi i naruszył szyjny odcinek kręgosłupa, gdzie tylko miałem uraz odcinka piersiowego i łopatki. Odradzam każdemu takiego konowała, bo to człowiek bez uprawnień do leczenia. Po tym zdarzeniu szukałem pomocy u lekarzy neurologów i ortopedów, którzy mi przepisywali leki, które i tak mi nie pomogły. W dodatku, nie potrafili zdiagnozować mojego przypadku i tylko kase kroili jak wszyscy z reszta. Kolejnym moim krokiem było udanie się do kręgarza Jerzego Raka z Legnicy. Jego pomoc i tak okazała się bezskuteczna, mimo ze ten pan ma wykształcenie medyczne mój stan zdrowia i tak nie uległ poprawie. Po tych wielu próbach walki z bólem i odzyskania dawnej sprawności fizycznej oraz zdrowia zupełnie straciłem nadzieje. Wiedziałem, że jedynym ratunkiem dla mnie będzie operacja, której za wszelka cenę chciałem uniknąć, ponieważ niesie ona ze sobą wiele powikłań, a o sporcie po takim zabiegu można zapomnieć. Mój limit możliwości w szukaniu pomocy wyczerpał się. Wszystko odmieniło się pewnego dnia, kiedy przeszukiwałem strony internetowe w poszukiwaniu dobrego terapeuty. W ten oto sposób trafiłem do gabinetu Bio–laser do specjalisty terapii pourazowej. Pojechałem do niego na zabieg, po czym wykonał mi badanie komputerowe, które wykazało poblokowany układ nerwowy kręgosłupa z ostrym stanem zapalnym. Po zdiagnozowaniu co mi dolega, przeszedł do terapii manualnej, po której odblokował mi wszystkie kręgi i przywrócił kręgosłup do pierwotnego stanu. Ostatnim zabiegu było zlikwidowanie stanu zapalnego, za pomocą terapii laserowej. Po wykonaniu tych zabiegów odczułem wielką ulgę i to ze opuścił mnie ból, który trwał trzy miesiące. Był tak mocny że aż łzy leciały, ale było minęło i jazda na siłownie. Wszystkim polecam gabinet Bio-laser.
Jak macie jakieś pytania piszcie, z chęcią udzielę na nie odpowiedzi i podpowiem co dobre.
Nr. gg: 10117422
Pozdrawia Krzysiek!
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź