użytkowników online: 2100

Dyskopatia kręgosłupa

Najnowsze na forum
dyskopatie kręgosłupa
Oceń forum: 
 (3.1)
      Schorzenie jest uznawane za chorobę cywilizacyjną. Jak większość chorób, cechuje się niewinnym początkiem charakteryzującym się poprzez ból, z biegiem czasu pojawiają się kolejne schorzenia. Zapraszamy do dyskusji wszystkie osoby, które borykają się z tym problemem.
       O grupie Forum  Wiadomości (793) Artykuły (99) Społeczność (379) Szukaj  
                   

      Forum - Dyskopatia kręgosłupa

      DYSKOPATIA KRĘGOSŁUPA SZYJNEGO A OPERACJA [17335]

      • Dodano: 13-08-2008, 23:58
      •  
      •  
      •  
      •  
      GOŚCIU

      napisz w jakim rejonie intersuje Cię specjalista .

      Jesteśmy z róznych stron i myślę,ze warto podjąć leczenie w miejscu niezbyt odległym od miejsca zamieszkania.

      Dlaczego nic nie wiesz? Czy lekarz nie przedstawił Ci możliwych opcji leczenia ?

      Napisałeś (łaś) że odbiera Ci rękę-czy masz niedowład?

      Podaj więcej szczegółów i jakis znak rozpoznawczy żeby mozna było zwracać się do konkretnego adresata postu.



      GRAŻYNKO

      obym nie wypowiedziła w złą godzinę.Kolejny dzień w calkiem znośnym samopoczuciu więc chyba jednak z małym poślizgiem blokada działa. Neurologicznie poszarpuje z ręce ale ból jest znikomy .Mam terapię powięziowo -mięśniową -to dla mnie nowość, terapeutka twierdzi,ze jestem maksymalnie spięta z ograniczoną ruchomością . Nie mam żadnych ćwiczeń i jestem poztywnie nastawiona do tej terapii, bardzo mnie intryguje .



      EWA

      widząc Twoje przedoperacyjne zdjęcia nikt nie dałby wiary że jechałas na operację więc cała moc charakteru w Tobie.

      Do Buska możesz zadzwonić po 2-3 tygodniach od wysłania skierowania i już bedziesz wiedziała czego się spodziewać.



      PIRANIO

      O ile pamietam, masz orzeczenie o niepełnosprawności. Moze byłaby możliwość otworzenia własanej działalności w Twojej dziedzinie w oparciu o pomoc jakiegos organu dotyczącego niepełnosprawnych.

      Mogłabyś wtedy samam zarządzać swoim czasem i kondycją.

      Życzę Ci aby wynik był najlepszy z mozliwych w Twojej sytuacji, juz miałas jedna niespodziankę kiedy to był lepszy od poprzedniego.



      Pozdrawiam Wszystkich Zosia
      • Dodano: 14-08-2008, 07:30
      •  
      •  
      •  
      •  
      Zosiu cieszę się że Twoje samopoczucie jest lepsze. Tak jak mi radzisz zadzwonię do Buska i będę wiedziała czego się spodziewać. Mam bardzo spięte mięśnie a tabletki nie przynoszą zbyt dużej ulgi. Gdyby jeszcze głowa tak nie bolała to jakoś by było. Trochę martwi mnie moja ruchomość bo po operacji się zmniejszyła, mam nadzieje że po rehabilitacji będzie lepsza. Moja neurolog mówiła mi że dobrze by było gdybym zgłosiła się do osteopaty w przyszłości. Zosiu czy korzystałaś z wizyt u takiego specjalisty? Nie bardzo wiem czego mogę się tam spodziewać.

      Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

      ewcia65

      • Dodano: 14-08-2008, 12:40
      •  
      •  
      •  
      •  
      Moja droga wsrod lekarzy jest baro dluga.ostatnio zrobilam kilka badan i wyszly nie dobrze.RM kregow szyjnych wykazal lordoze kregow C,czyli wszystkich szyjnych,rtg odcinka ledzwiowo-krzyzowego robiony dzis rano wykazal mianowicie zmiany ktorymi bardzo sie przejelam,bo nawet lekarka powiedziala,ze jest zle.

      Opis exclaim znacznym stopniu przewezona tarcza miedzykregowa L5-S1 zeslizg do przodu okolo 12mm(czyli ardzo duzo).niewielki zeslizg do tylu L4-L5 okolo 5mm.Tarcza przewezona w tylnym odcinku.

      Nie wiem co robic dalej,mam wizyte u neurochirurga,ale nie wiem czego sie spodziewac.Czym to grozi,co wystarczy:operacja czy tylko rehabilitacje?Nie mam nadwag(mam 168cm wzrostu i waze 58 kg,mam25 lat),nie mialam wypadku,a wszyscy pytaja czy mialam jakis uraz(moze za dziecka tak)Od miesiecy cierpie na silne bole glowy omdlenia RM glowy i tomografia nic nie wykazaly wiec.lezalam w wzpitalu a tam mne olali wiec na wlasna reke zaczelam robic badania.Mam wrazenie ze bola mnie nerki,mam bole mednicy,stawow kolanowych.Jesli ktos wie cos na ten temat to prosze o kotakt na e-mail: misiulka_22@o2.pl
      • Dodano: 17-08-2008, 18:46
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam wszystkich pourlopowo,icon_smile.gif

      niestety pogoda nie dopisala. Ale za to czułam sie nieci lepiej podczas pobytu nad morzem. Chociaz były dni trudne.

      Ogolnie pobyt sie udal i wrocilismy zadowoleni.



      EWO,

      , ja korzystałam chyba czterokrotnie z porady i zabiegu osteopaty po operacji. Moja neurolog twierdzi, ze to nie osoby po operacji. Inny neurolog twierdzi, że mozna korzystać,ale bardzo gelikatnie, gdyż jest to terapia manualna, która może zaszkodzić. Ja czułam sie nie najlepiej po tych zabiegach.

      Jednakże chodzę stale do terapeuty, który obecnie kończy studia osteopatyczne, stosuje różne techniki, m.in. Mc.Kenzie'go, terapię na powięziach, nie pamietam tych wszystkich nazw technik, a stosuje ich wiele. M.in. także osteopatię. Wszystko co robi robi z ogromnym wyczuciem i delikatnie zwracając baczna uwagę na reakcję pacjenta.

      Po prawie każdej wizycie u niego czuję ulgę. Raz większa raz mniejszą, ale zawsze to coś.

      Spróbuj, tylko bądź bardzo ostrożna, bo osteopatycznych metod całe spektrum włącznie z nastawieniem kręgów, więć co niektóre bardziej zdecydowane ruchy osteopaty moga wyrządzić krzywdę.



      Ewo, jakie poziomy miałas operowane?



      Pozdrawiam serdecznie

      Emila
      • Dodano: 18-08-2008, 07:25
      •  
      •  
      •  
      •  
      Emilko

      Miałam operowane C6-C7 i teraz C4-C5,została mi jeszcze jedna przepuklina C5-C6. Mój operator twierdził przed operacją, że bóle jakie odczuwam mogą być związane z poziomem C4-5. Pytałam dlaczego nie mogę mieć operowanych od razu dwóch poziomów to stwierdził że operuje się tylko jeden poziom. Będąc w Korfantowie w marcu tego roku Ordynator oglądał mój rezonans i powiedział że kręgosłup jest w fatalnym stanie i każda operacja go osłabia jeszcze bardziej. Niestety powiedział mi też że rehabilitacja za dużo też już nie pomoże,facet był szczery aż do bólu ale myślę że dobrze. Powiedział prawdę. Emilko czy znasz dobrych terapeutów bo wiem że jesteśmy z jednego miasta. Ja dostałam namiary na osteopatę - dr.Mularczyk. Neurolog mówiła mi, że studiował w USA i że ponoć jest dobry bo rehabilitantki z mojej przychodni korzystają z jego usług. Niestety lekarz ten przyjmuje tylko prywatnie a to w chwili obecnej nie na moją kieszeń. Może znasz osteopatę który jest dobry i przyjmuje na NFZ ? Będę bardzo wdzięczna o podanie mi jakiś adresów. Jeśli nie będzie to dla Ciebie problemem to proszę o kontakt na moją pocztę: ewcia6526@wp.pl

      Pozdrawiam Ewa

      ewcia65

      • Dodano: 19-08-2008, 21:45
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam ponieważ jestem nowym uzytkownikiem forum witam wszystkich.

      Niech mnie ktos doradzi dobrych neurochirurgów w Koninie bądź Bielsku Białej, byłbym wdzieczny, gdyz walcze z kregami szyjnymi. Zrobiłem MR i wynik jest taki:



      Badanie MR kregosłupa szyjnego w obrazach T1 i T2 zależnych, w projektach strzałkowej, poprzecznej i czołowej.

      Na poziomie C5-C6 centralno-prawostronna protruzja tarczki miedzykregowej powodujaca ucisk worka oponowego, bez ucisku rdzenia szyjnego.

      na poziomie C6-C7 centralna protruzja tarczki miedzykregowej powodujaca ucisk worka oponowego bez ucisku rdzenia szyjnego.

      na obu poziomach wzgledna stenoza kanału kregowego o wymiarze strzalkowym 11mm przy normie 13mm.

      Istotnego zawezenia otworów miedzykregowych nie stwierdza sie. Rdzen szyjny o prawidłlwej intensywnosci sygnalu we wszystkich obrazach, bez zmian ogniskowych.

      Neurolog mi odradza operacje jesli nie ma niedowładu. Ale ja i tak sie zle czuje poniewaz miewam bóle glowy \,zawroty, szyja mnie boli. Czasem mroczki dostaje. Gdy sie poloze mroczki przechodza,niestety zawroty i bole pozostaja.jestem juz 3mc na L4 i sie zastanawiam co dalej, czy warto sie operowac czy czekac. Tak wiec moze ktos mi doradzi w tej sprawie i poda czy w Koninie i Bielsku Bialej sa jacys dobrzy Neurochirurdzy.
      • Dodano: 19-08-2008, 23:26
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witaj Kudi

      Trudne pytanie-czy warto poddać sie operacji.

      Jakie metody leczenia miałeś stosowane dotychczas? Czy wykorzystałeś ewentulaną szansę jaką daje profesjonalna rehabiliatcja oparta na dobranej terapi manualnej, ćwiczeniach,korekcie ruchu?

      Przed podjęciem takiej terapi wskazana jest konsultacja neurochirurgiczna żeby wykluczyć ryzyko wynikajce z ucisku struktur nerwowych .

      Nie mam rozeznania w rejonaie o który

      pytasz ale przeszukałam linki neurochirurgiczne i natknęłam się na informację

      http://www.neuromag.med.pl/start.htm

      z siedzibą w Pszczynie, to niezbyt daleko od Bielska Białej .

      W googlach jest nieco informacji o dr. Ireneuszu Krawczyku w kontekście operacji odcinka szyjnego, może to odpowiedni specjalista do konsultacji .

      A może warto udac się do pobliskich ośrodków klinicznych

      Konin / Poznań, Bielsko -Biała / Katowice.

      Jeśli opinia neurochirurga pozwoli na rehbilitację to daj sobie szansę.

      Jeśli zapoznałeś się z tym wątkiem to pewnie już wiesz,że nie zawsze spełnia nasze wszystkie oczekiwania, niekiedy jest tylko szansą na bezpieczeństwo i niepogłębianie się deficytów neurlogicznych.

      Jeśli nie ma bezwzględnych wskazań do operacji i będzisz próbował rehabiliatcji to zapytaj neurochirurga czy w Twoim wypadku nie byłaby wskazana terapia manualna z zastosowaniem elementów osteopaii . Specjalistów znajdziesz po wpisaniu -osteopatia, metoda Mc Kenziego . Nie podadawaj się zabiegom w przypadkowych rękach kręgarzy .

      To tyle do przemyślenia i przedyskutowania z neurochirurgiem.

      Pozdrawiam Zosia





      • Dodano: 20-08-2008, 11:00
      •  
      •  
      •  
      •  
      czesc Zosia

      Kregosłup załatwiłem sobie w pracy szyjny jak i ledzwiowy,z tym ze ledzwiowy nie dokucza mnie tak jak szyjny. Poczatki były takie ze dostawałem silne zawroty głowy ze nawet usiedziec nie moglem.U neurochirurga byłem w lipcu na konsultacji. Popatrzył na zdjecia i za wiele mi nie powiedzial oprocz tego ze takie rzeczy operacyjnie sie robi. Nie doradził co dalej czy jakas rechabilitacja itd. tylko suche obdukcja zdjecia. Chcialem sie wypytac wiecej ale troche mu sie widac spieszylo bo spogladał na zegarek co chwila wiec dalem spokój. Na tamta chwile mowil ze ucisku na nerwy nie ma, ale i ja sie oprocz bolow w szyji i zawrotow nie czółem zle. Dzis delikatnie cos reka mnie co jakis czas zaboli ( taki rwacy ból ) no i standardowo zawroty i bol w karku. Nie wiem co dalej,do rodzinnego nie ide bo wczesniej latałem z roznymi bolami brzucha,serca, kaszlem i sie okazało ze to kregosłup.Ale ze kregosłup to sam sie dowiedzialem bo wszedzie prywatnie na badania chodziłem bez skierowan z rodzinnego.Oni juz mysleli ze znerwicowany jestem i z tego te bole.jakbym sam MR sobie nie zrobił to pewnie do dzis by mi prochy wpychali rozne. I wogole nie chca skierowan dawac. Wiec nie wiem co dalej czy szukac innego neurochirurga i porade czy czekac az mnie tak zetnie ze tylko operacja bedzie potrzebna. A czas nagli bo juz od polowy maja jestem na L4. renty nie dostane bo za zdrowy,do pracy sie tez nie nadaje bo regosłup icon_smile.gif . Kiedys chodziłem do kreglarza bo byl okres ze caly kregosłup mnie bolał.Ale troche mi poustawiał. teraz to raczej nie pojde tam bo niby pracowal kiedys w szpitalu, lecz sie nie pyta o zdjecie czy cos tylko mowisz gdzie boli i tam ustawia,wiec przypuszczam ze bym sobie pogorszył. Dlatego pytam sie czy ktos w rejonach Bielska białej Badz Konina ma sprawdzonych specjalistów. Co do Osteopatii to zastanawiam sie czy te MR wystarczy czy potrzebuja wiecej.
      • Dodano: 20-08-2008, 15:57
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam wszystkich.



      Wczoraj bylem w prywatnym osrodku neurologicznym w Krakowie, u polecanej przez wielu Pani neurolog. Opowiedzialem jej o moich dolegliwosciach (skopiowanie z jednego z moich wczesniejszych postow):

      "U mnie wszystko zaczelo sie od wypadku rowerowego, jakies 5 lat temu wywrocilem sie na bark z dosc duza predkoscia, podnioslem sie szybko a ze mlody bylem (teraz mam 23 lata), mimo ze reka dosc mocno bolala i nie chcialem za wszelka cene isc do lekarza, rozruszalem ja jakos, w domu mama ponacierala mnie masciami, mialem problemy w poruszniu reka we wszystkich plaszczyznach, ale po jakichs 3 dniach bylo wszystko ok, wiec olalem ta sprawe, chcialems ie cieszyc dalej wakacjami (straszny mam zal teraz do siebie, ze tak to zaniedbalem, bo pewnie skonczyloby sie na jakms gipsie.. teraz wiem, ze zdrowie jest najwazniejsze



      kontynuujac, przez jakis rok nic mi sie nei dzialo, chodzilem przez pewnien czas na silownie (wtedy moglem sobie cos pogorszyc..) i po pewnym czasie zaczelo mnie pobolewac w okolicy kregoslupa piersiowego i na poczatku takie dziwne uczucie w prawej rece (nie bol, tylko takie jakby swedzenie od srodka) no to zaczlem sie przejmowac i kojarzyc to oczywiscie z tym wypadkiem.. myslalem, ze sie reka jakos zle zrosla, poszedlem na przeswietlenie, ale wszystko wyszlo ok, dali mi taka chuste-temblak, zebym sobie reke tak jakis czas ponosil (nic to nie dalo), dalej odczuwalem to dziwne uczucie w rece podczas snu szczegolnie, jak nic nie robilem.

      Mijal czas i potem doszedl taki sam efekt w nodze (tez prawej). czuje oslabienie wlasnie w prawej rece i nodze, szybciej sie mecza. dodatkowo zauwazylem w nodze jakby spadek masy miesniowej, w lydce, w porownaniu do lewej. Potem z czasem w prawej galce ocznej, jakby tak szybciej wysychala i czasem jak patrze w jeden punkt, to szybciej zaczyna piec prawe oko. czucie posiadam, nie mam jakiegos dretwienia wiekszego, tylko wlasnie uczucie takiego rozpalania w rece, w miesniach nogi i tak dlon jaby mi sie bardziej pocila (jak jest cieplo), a czasem jakby palce byly bardziej zesztywniale (jak jest zimniej). tak samo w stopie."



      Po czym Pani neurolog postukala mnie tym swoim mloteczkiem, porobila rozne testy i stwierdzila, ze wszystkie odruchy neurolog. mam w porzadku i ze w takim czasie od wypadku to malo prawdopodobne, zebym cos takiego odczuwal, ze przez 30 lat jak pracuje nie spotkala sie z takimi objawami, jesli mialby miejsce jakis postepujacy paraliz, to by cos wyszlo po tych testach z mloteczkiem. No to pokazuje jej wynik rezonansu odc. piersiowego, ze cos tam jednak wyszlo niepokojacego (przypomne):



      Sygnal MR krazkow miedzykreg. w odc. piers. zachowany prawidlowo. Drobne wyciagniecia krawedzi tylnych trzonow na poziomie Th8-Th10 modeluja przednia sciane worka oponowego.

      Na poziomie Th9/Th10 widoczna posrednia plaska wypuklina tarczy miedzykreg. wypuklajaca sie na lewo od linii posrodkowej w obre swiatla kanalu kregowego na gleb. 2,5 mm z modelowaniem przedniej sciany worka oponow. oraz posrednio powierzchni rdzeni kreg.

      Nerwy rdzeniowe w otowrach miedzykreg. bez cech ucisku.

      Rdzen piersiowy bez zmian ogniskowych, modeluje sie od przodu na ograniczeniach kostnych kanalu kreg. i wypuklinie tarczy miedzykreg. na poziomach Th8-Th10.

      Sygnal szpiku kostnego w obrebie struktur kregoslupa piers. zachowany prawidlowo.



      Ona na to, ze rdzen kreg. bez zmian ogniskowych, ze tak wiele osob ma a mnie w szczegolnosci sie to moglo przydarzyc, bo jestem wysoki i szczuplej budowy ciala.. To mowie jej, ze raczej jest sie czym martwic, bo w koncu wyszlo, ze jest wypuklina 2,5 mm, ktora moze sie przerodzic w przepukline, potem dyskopatie itd. (jak sie dowiedzialem od Zosi icon_smile.gif Ona na to, ze dyskopatia tyczy sie odcinka szyjnego, a piersiowego jest praktycznie niespotykana.. Zalecila basen, rower, rehabilitacje, ogolnie prace nad rozbudowa tkanki miesniowej. W ogole mialem wrazenie, ze chce mnie troche zbyc i na sile uspokoic, bo wydaje mi sie, ze to co wyszlo po rezonansie nie nalezy ignorowac i jakies tam cwiczenia nie zalatwia sprawy. Mowila tez, ze moge dla uspokojenia zrobic sobie rezonans mozgu.

      Nie wiem co teraz poczac; czy isc jeszcze do jakiegos innego neurologa, albo neurochirurga, czy zaczac rehabilitacje i uwierzyc, ze to cos pomoze..



      Pozdrawiam.
      • Dodano: 21-08-2008, 11:17
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam!

      Jestem nowy, ale stary, nowy na forum. Widzę, że dobrze trafiłem. Myślę, że znajdziemy wspólny język. Na początek nie będę się rozpisywał na temat mojego kregosłupa, krótko napiszę o co chodzi. Ale jak zajdzie potrzeba to wszystko napiszę ze szczegółami wynikami RM itd. Operację kręgosłupa szyjnego będę przechodził w Konstancinie (Dr. Paweł Baranowski), myślę, że będzie to jeszcze w sierpniu lub na początku września. Z tego co wiem bedę miał operowane dwa kręgi, a trzeci jeszcze będzie konsultacja. Czy można operować (usuwać) dwa, trzy kręgi na raz? Mają wstawić implant węglowo coś tam. Po operacji kołnierz nie wiem jak długo. Ale jak powiedział lekarz po tym czasie będę mógł stawać na głowie. Zdziwienie neurochirurgów prz ogladaniu zdjęć z RM było ogromne, dziwili się, że chodzę normalnie, nie występują żadne bule itp. Mam tylko drętwienie lewej ręki i delikatny zanik mięśni. Ciekawi mnie jak wygląda sprawa rechabilitacji po operacji,

      raczej chodzi mi o uprawianie jakiegoś sportu typu pływanie czy jazda na rowerze, aby ogólnie zachować lepszą kondycje i w pewnym sensie wzmocnić kręgosłup. Oczywiście jeżeli wszystko się powiedzie. Bardzo proszę o Wasze komentarze i sugestie.

      Paweł

      Podobne dyskusje

      Ankieta

        

      Leki uspokajające - kiedy pojawia się uzależnienie?

      Konkurs na forum
      Konkurs tematyczny