Gość 2012-01-27 09:04:57 Witam wszystkich.Mam pytanie do Ady, ponieważ jestem w podobnej sytuacji (brat mojego męża miał wypadek 3 m-ce temu ).W tej chwili przebywa na rehabilitacji, ma paraliż prawej strony.Na razie rusza jedynie ręką i trochę siedzi.Jest pionizowany i uczy się chodzić, ale nie to mnie bardzo martwi.Najbardziej martwię się o jego stan psychiczny.Bywają tylko krótkie momenty kiedy mówi z sensem i jest sobą.Poza tym jest często wulgarny w stosunku do obcych mu ludzi .ADA czy ty widzisz poprawę od momentu kiedy Twój brat się wybudził? Czy jest coś co możemy robić żeby szybciej wracała mu świadomość? Pozdrawiam serdecznie - KAMILA
Witam, tak jakieś pół roku po wypadku strasznie wyzywał, ale było to wyraznie i z sensem, teraz to już tego nie ma, ćwiczenia pomagają bardzo, ale stan psychiczny fatalny, i jego i nasz. płacze bez powodu, a może z bezsilności, wszystkiego od początku się uczy, je normalnie, pisje sam, fakt lewą ręką, prawa jeszcze słaba, ale powoli dochodzi. Wiedzę poprawę wielka, ale idzie to naprawdę bardzo powoli, malutkimi kroczkami, no i kosztuje multum, ale zawsze trzeba wierzyć,ze jakoś to będzie, i.e ma lat brat twojego męża? pozdrawiam
ADA
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź