Pomozcie mi prosze, od jakichs miesiecy mam straszne mdlosci, podejrzewam ze to od kregoslupa szyjnego gdyz przebadalam juz liczne inne czesci ciala, a ulge przynosi mi podkladanie poduszki pod szyje lub noszenie pare minut dziennie usztywniajacego kolnierza na szyje. Bardzo sie boje operacji, leczenia....Mdlosciom towarysza czasem zawroty, oslabienbia miesni dloni i nog. Dwa lata temu robiono mi ze wzgledu na inna chorobe rtg kregoslupa i wyszla mi lordoza szyjna, wtedy zdjecie ogladal neurochirurg ze Slaska i smial sie, ze to zaden problem,zeby chodzic na basen i robic masaze, ale wtedy nie mialam mdlosci, a teraz jest to objaw, ktory zatruwa mi zycie. Poniewaz oprocz tego cie3rpie na nerwice lekowa z napadami paniki to kazdy atak mdlosci nakreca moje bicie serca, napaday goraca, strachu i checi na wymioty co jest koszmarem w pracy, w towarzystwie i w kosciele. Czy ze swoich doswiadczen mozecie mi doradzic, czy to moze byc objaw od kregoslupa czy raczej tak silna
nerwica, a moze jedno i drugie....?

Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
Oddano 1 głos