użytkowników online: 3029

Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (4.0)
      Neurologia. Forum dla rodziny i pacjenta
       O grupie Forum  Wiadomości (574) Artykuły (61) Porady (15) Społeczność (1199) Szukaj  
                     

      Forum - Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

      Ból głowy i odcinka szyjnego kręgosłupa [223]

      • Najnowszy komentarz w tym wątku
      •  
      • Dodano: 31-07-2013, 20:49
      •  
      •  
      •  
      •  
      Nie reklamuj na forum niczego, reklama jest zabroniona . Prosze o usuwanie postow z linkiem, niezgodne z regulaminem
      • Dodano: 11-06-2006, 19:37
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam

      Mam 29 lat.

      Mam problem. Od roku odczuwam dość dokuczliwe bóle szyi i głowy. Lekarz pierwszego kontaktu twierdzi, że to ból od kregosłupa. Przez pół roku przepisywał mi jakies leki przeciwzapalne i zwiotczające mięśnie, ale bez większych efektów. Czasem ból jest tak silny, że ciężko mi poruszać głową. A ból głowy zawsze rozpoczyna się od tylnej części przy szyi.

      Na początku roku robiłam morfologię z rozmazem i OB i żadnych stanów zapalnych nie wykazało. Morfologia idealna.

      Szyję mam lekko opuchniętą i ciągle ten ćmiący ból. Byłam u lekarza ortopedy, to nie zostałam nawet zbadana tylko dostałam leki przeciwzapalne i maść. czy to może być coś powazniejszego, czy to raczej ten kręgosłup?

      Dwukrotnie byłam już na USG piersi, bo miałam wrażenie, że to bili mnie pierś i pacha. Ale tam było wszystko OK.

      Dodam, że często mam też kłopoty z kręgosłupem w odcinku lędźwiowym. Czy jeżeli mam dyskopatię odcinka szyjnego, to w parze musi z tym iść wypadanie dysku "u góry".

      Z góry dziękuję za odpowiedź
      • Dodano: 17-06-2006, 00:54
      •  
      •  
      •  
      •  


      11-06-2006 o 19:37, gość :

      Witam

      Mam 29 lat.

      Mam problem. Od roku odczuwam dość dokuczliwe bóle szyi i głowy. Lekarz pierwszego kontaktu twierdzi, że to ból od kregosłupa. Przez pół roku przepisywał mi jakies leki przeciwzapalne i zwiotczające mięśnie, ale bez większych efektów. Czasem ból jest tak silny, że ciężko mi poruszać głową. A ból głowy zawsze rozpoczyna się od tylnej części przy szyi.

      Na początku roku robiłam morfologię z rozmazem i OB i żadnych stanów zapalnych nie wykazało. Morfologia idealna.

      Szyję mam lekko opuchniętą i ciągle ten ćmiący ból. Byłam u lekarza ortopedy, to nie zostałam nawet zbadana tylko dostałam leki przeciwzapalne i maść. czy to może być coś powazniejszego, czy to raczej ten kręgosłup?

      Dwukrotnie byłam już na USG piersi, bo miałam wrażenie, że to bili mnie pierś i pacha. Ale tam było wszystko OK.

      Dodam, że często mam też kłopoty z kręgosłupem w odcinku lędźwiowym. Czy jeżeli mam dyskopatię odcinka szyjnego, to w parze musi z tym iść wypadanie dysku "u góry".

      Z góry dziękuję za odpowiedź

      • Dodano: 28-06-2006, 09:29
      •  
      •  
      •  
      •  
      Mam ten sam problem: duże bule kręgosłupa szyjnego oraz głowy a do tego problemy ze spaniem. Biorę od roku leki przeciwzapane, zwiotczające, przeciwdepresyjne, nasenne. Chodzę na rechabilitację - sollux, diadynamic, jontoforeze, pole magnetyczne a także akumpunkturę. Łykam prozak, lerivon, hydroxyzinum, stilnox, imovane, cloranxen, clonazepam, diphergan, chloraprotixen. Pije jakieś syropy. Smaruję się maściami: diclac, dikloziaja, fastum. Biorę diclober, baclofen, myolastan oraz ketonal forte. Śpię na specjalnej poduszce ortopedycznej. Stosuję ćwiczenia.... i NIC, ZERO - ABSOLUTNIE żADNEJ POPRAWY. JESTEM JUSZ KOMPLETNIE ZAłAMANY. NIKT NIE MOżE MI POMóC. Czy zwyrodnienia kręgosłupa szyjnego są jest już nieuleczalne?
      • Dodano: 01-07-2006, 01:25
      •  
      •  
      •  

      Jeżeli szukasz porady, zobacz czy szukane zagadnienie nie znajduje się tutaj:

       

      http://www.forumneurologiczne.pl/specjalista#.UNGhJeQlnq0

      • Dodano: 03-07-2006, 17:21
      •  
      •  
      •  
      •  
      Mam podobny problem. Bolało mnie ostatnio bardzo w tych samych miejscach co mowisz. bpl;ało ponasd miesiac i przestało. Zaniepokoiło mnie tez to ze miałam niedowie\dzenie na prawe oko które trwało około 10 min. Miałam tez przy skrecie szyji w jedna strone omdlenia. Wszystko narazie sie uspokoiło. Ale nie uwazam zeby to było normalne. Lekarzx tez kazał mi zbadac piersi. Około 7 lat temu miałampodobne bole ale lzejsze. Mam tez dwa malutkie jakby guzki wlasnie w okolicach szyji. Dlaczego lekarz ich nie widzi? Nie byłam jeszcze u neurologa ale sie tam wybiore . zycze powodzenia.
      • Dodano: 10-09-2006, 17:02
      •  
      • Wpis został ukryty
      • pokaż
      •  
      •  
      •  
      •  
      •  


      03-07-2006 o 17:21, onawystraszona :

      Mam podobny problem. Bolało mnie ostatnio bardzo w tych samych miejscach co mowisz. bpl;ało ponasd miesiac i przestało. Zaniepokoiło mnie tez to ze miałam niedowie\dzenie na prawe oko które trwało około 10 min. Miałam tez przy skrecie szyji w jedna strone omdlenia. Wszystko narazie sie uspokoiło. Ale nie uwazam zeby to było normalne. Lekarzx tez kazał mi zbadac piersi. Około 7 lat temu miałampodobne bole ale lzejsze. Mam tez dwa malutkie jakby guzki wlasnie w okolicach szyji. Dlaczego lekarz ich nie widzi? Nie byłam jeszcze u neurologa ale sie tam wybiore . zycze powodzenia.
      • Dodano: 10-09-2006, 17:04
      •  
      •  
      •  
      •  
      prosze sobie zrobic tomografie glowy, moj syn mial podobne objawy i dostal udaru krwotocznego i zmarl. lekarze dzisiaj udaja, ze lecza, albo wcale nie lecza.
      • Dodano: 12-10-2006, 09:16
      •  
      •  
      •  
      •  
      Ja też tak mam, ale czy byłyście przy tym osłabione ? a co do udaru : ktoś miał takie coś ?, bo widzę że tak ale czy może mi opisać objawy i długość objaw od do ..........
      • Dodano: 12-10-2006, 09:48
      •  
      •  
      •  
      •  
      witam

      • Dodano: 12-10-2006, 10:08
      •  
      •  
      •  
      •  
      jestem po cięzkiej chorobie neurologicznej. postaram sie wam cos od siebi napisać, chociaż nie jetsem w stanie podać wam odpowiedzi - bo w moim przyadku lekarze poprostu nie wiedzą - choć zmiany w mózgu są wyraźne. lość badań które przeszłam, ciężkich chwil, wiele miesięcy bólu - to wszystko skłoniło mnie do samodzielnego szukania odpowiedzi na pytanie co też może mi dolegać.

      i tak moi drodzy warto pamietac o tym, że takie objawy jak zaniki widzenia, dretwienie kończyn - to powód żeby udać się do neurologa, co do RM to dodam jeszcze że po wielokrotnie przebytym tym badaniu nie służył mi tzw. kontrast podawany dożylnie w ostatniej fazie badania - duszność, ślinotok, panika. no ale lekarze mówia że nie ma reakcji - choć u mnie była.



      Nastepne badania przy SM to potencjały wzrokowe - nic sie nie bać nie boli ! i badanie płynu mózgowo-rdzeniowego.

      to badanie to osobna historia, i lepiej popytać i trafić na kogoś kto to sprawnie robi - a o tym najleiej wiedzą pięgniarki. Nakłucie "kręgoslupa" i pobranie płynu - to nic przyjemnego i boli, może sie zdarzyć że sie wkuje w nerw kulszowy, mnie nakuwano 3 razy, a pacjetke obok 5. tragedia! potem należy 24 godz. leżeć plackiem i ani na chwilę nie podniesc głowy /weż pampersa - wrazie czego - chyba że wolisz basen, ja nie mogłam sie zmusić, przelezałam 24 bez ruchu. a co jeśli się podniesiesz wczesniej? w wiekszosci przypadków straszny ból głowy. OKROPNY. leż i tyle, płyn utracony- pobrany odbuduje- odtworzy się w ciagu 24 godz.



      cd. później

      pozdrawiam

      ps

      na bóle kregoslupa polecam specjaliste do którego osobiscie chodziłam. jest super. dam adres jak podacie maile

      • Dodano: 12-10-2006, 10:35
      •  
      •  
      •  
      •  
      ojej icon_cry.gif ale co miałaś / łeś, bo zagadkowo opisujesz swoja chorobę ....

      Podobne dyskusje

      Ankieta

        

      Która z chorób występuje po ukąszeniu przez kleszcza?

      Konkurs na forum
      Konkurs tematyczny