użytkowników online: 271

Psychologia i psychoterapia

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (3.3)
      Psychologia i psychoterapia, grupa dla osób zainteresowanych problematyką psychiki człowieka.
       O grupie Forum  Wiadomości (16) Artykuły (5) Społeczność (68) Szukaj  
                   

      Forum - Psychologia i psychoterapia

      Biję swoje dzieci:((( [30]

      • Dodano: 21-10-2011, 14:31
      •  
      •  
      •  
      •  
      Bicie dziecka odbije się w przyszłości na ich psychice, dziecko nie jest niczemu winne. Lepiej z nim rozmawiać do oporu i tysiąc razy powtarzać co zrobiło źle a co dobrze.

      Takie zachowanie, to również dobra walka radzenia sobie z własnymi emocjami, gdy bijemy, oznacza że jesteśmy słabi, a nie mocno jak nam się wydaje.

      KI

      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
      Oddano 2 głosy
      Ewo lepiej jest czasem opanować swoje emocje niż dać własnemu dziecku klapsa w sadzie bez powodu.Takie zachowanie wpłynie na zachowanie Twoich synów smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 3 głosy
      Oddano 3 głosy
      Witam tu ewa.wcale nie uwazam ze jestem mocna i dlatego daję dziecku klapsa ale przeciwnie wiem ze to wynika z mojej bezsilnosci braku cierpliwosci ale też braku odpowiednich warunków mieszkaniowych(jestem z dwojka moich dzieci na jednym malym pokoiku,reszta czyli łazienka,kuchnia wspólnie z resztą mieszkancow.8 osób oprócz mnie i dzieci-to nie moja rodzina w dodatku tylko ojca moich dzieci i nie zawsze moge z nimi wyjsc z tego pokoju bo inni chcą mieć cisze a wiadomo jak dzieci .mój mlodszy synek jest bardzo zywy energiczny ciągle psoci,wchodzi na meble np.na stoły,na parapet potrafi sie wdrapac w ułamku sekundy nie słucha mnie wogole a jak dziesiąty raz tłumacze mu ze np.nie ma otwierac lodówki lub bawic sie włacznikiem swiatla a on sie tylko smieje i robi to nadal to ja trace cierpliwosc.ile mozna zwracac uwage i podchodzic do niego gdy ja np. Zmywam akura,robie obiad,powieszam pranie.itp.staram sie duzo robic w czasie jego drzemki poludniowej.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 13-11-2011, 01:36
      •  
      •  
      •  
      •  
      I nie chcę sie tu wcale usprawiedliwiac za moje zachowanie ale czasem mozna stracic cierpliwosc.ostatnio staram sie nad sobą panowac i zdarza mi sie rzadziej dac klapsa mlodszemu.ze starszym jest lepiej bo duzo rozumie i jemu duzo tłumacze wyprowadzają mnie z równowagi czasem jego marudzenia i płacze z byle powodu ale dajemy rade i dochodzimy do kompromisu.ale mlodszy nie slucha moich próśb i tlumaczen.staram sie jak mogę i myśle ze bedzie coraz lepiej tym bardziej ze za dwa miesiące wyprowadzamy sie do osobnego swojego mieszkania ktore teraz jest w remoncie. EWA
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 13-11-2011, 01:38
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witaj Ewo smile Ja rozumiem Twoją sytuację. Można małemu kupić rzeczy z plastiku, aby nie psuł drewna, bo szkoda drewna. Wdzisz male dzieci pojmują daną sytuację jaka jest w domu. Nie możesz bić za często ich, gdyż odbije się to na ich psychice. Nie chce ci mówić jako fachowiec ale wiesz ze za bicie za nic nawet grozi sąd.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 13-11-2011, 01:41
      •  
      •  
      •  
      •  
      Ewo posłuchaj. Spróbuj zrobić coś takiego.
      Nie bij synów przez 5 dni i zauważ ich zachowanie co się dzieje kiedy Ty ich nie uderzysz. Każde zachowanie obserwuj i zapisuj w zeszycie uwag mamy smile
      Notatki pozwolą Ci uchwycić błędy wychowawcze, co możesz zrobić, a co już w danym momencie wykonałaś.
      Czekam na Twoje rezultaty smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 13-11-2011, 01:59
      •  
      •  
      •  
      •  
      Cd. Jest mi ciężko samej z tym wszystkim bo ich ojciec jest tylko w domu na dwa dni w tygodniu bo wyjezdza do pracy a jak jest to i tak za duzo nie pomaga tylko krytykuje mnie stale ze to czy tamto robie źle.a sam na nich krzyczy jak cos nie tak robią albo klapsy im daje a starszemu kary. ale jak śpią teraz sobie tak słodko moje dwa aniołki to sie ciesze ze ich mam.nie oddałabym ich nikomu.mam zdrowe dzieci i kochane bo nie chodze sfrustrowana calutki dzień tylko jakąs jego część.mamy tez mile chwile moze to banalne sie wydac komus ale to są te chwile gdy bawimy sie razem,spacerujemy,rysujemy,wygłupiamy się,patrzymy na chmurki,księzyc,gwiazdki,gdy zasypiamy smile wiem ze samym nam bedzie o wiele lepiej niz teraz i pocieszam sie tym.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 13-11-2011, 02:19
      •  
      •  
      •  
      •  
      Dziękuje za wsparcie.zrobie tak. Ale to nie jest takie bicie ze mają siniaki bo prostu klaps na pupe przez pampersa w dodatku.duzo tez krzycze lub mówie głosno zeby nie uderzyc.wole czasem krzyknąc niz uderzyc.chcialabym zeby wyrosli na mądrych, dobrych i wrażliwych ludzi i wiem ze muszę pracowac nad sobą...
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 16-11-2011, 18:58
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witaj,
      gdy nadal będą Cię tak denerwowały,to nie tylko,że nie będą wartościwymi ludżmi dla świata,ale nie będą traktowały siebie jak osobę wartościową,będą miały głęboko zaszczepione przekonanie,że są przeszkodą dla innych ludzi/bo dla Ciebie są,jak pokazuję twoje zachowanie/.
      Spróbuj się skupić na problemach,które masz,a których nie rozwiązujesz,więc jesteś pełna agresji i frustracji,którą wyładowujesz na dzieciach,bo są pod ręką,małe,słabe.
      Myslę,że gdy zaczniesz się troszczyć o siebie,zaczniesz też lubić swoje dzieci.






      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 16-11-2011, 20:19
      •  
      •  
      •  
      •  
      Ewa a jak relacje z Twoimi rodzicami. Może dzieci zostaw na jakiś czas i zrób coś ze sobą.
      Zmiana samej siebie zawsze skutkuje na pozytyw.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      NFZ to: