użytkowników online: 552

Psychoterapia

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (3.4)

      Psychologia i psychoterapia, grupa dla osób zainteresowanych problematyką psychiki człowieka.

       O grupie Forum  Wiadomości (16) Artykuły (7) Społeczność (372) Szukaj  
                   

      Forum - Psychoterapia

      Konsekwencje molestowania seksualnego dziecka w życiu dorosłym [125]

      • Dodano: 20-09-2012, 02:42
      •  
      •  
      •  
      •  
      Od pewnych zjawisk wykorzystywania seksualnego w dzieciństwie nie uciekniemy. Jesteśmy kobietami, ale mężczyźni tego nie rozumieją i sprawiają nam ból.
      • Dodano: 20-09-2012, 13:01
      •  
      •  
      •  
      •  
      Konsekwencje są straszne. Zostawiają ślad do końca życia i mają niestety wpływ na psychikę ofiary. Ofiara, będąc już dorosłym człowiekiem płaci słoną cenę, w wyniku krzywdy uczynionej jej w dzieciństwie.
      • Dodano: 20-09-2012, 13:06
      •  
      •  
      •  
      •  
      Wiem jak to jest być ofiarą bo mimo mojego młodego życia przeszłam.Nie poddaję się. Możliwe jest,że nie myślę o tym. Staram się nie wracać do tego co było, ale przeszłość sama wraca.
      zobacz kto głosował
      • Dodano: 22-09-2012, 17:13

      wiadomość usunięta z powodu naruszenia regulaminu Forum

      treść wiadomości zachowana w archiwum


      • Dodano: 22-09-2012, 20:20
      •  
      •  
      •  
      •  
      Gość 2012-09-22 17:13:40 Wyksztalcona, po 8 letnich kursach !, pisze sie " chodz" lub " nie chodz", ale blaznisz sie kobieto, ty naprawde wierzysz, ze masz jakas szkole ?, " pedagog, nauczycielka - ??? ubzduralas sobie a zdradzasz sie, ze masz podstawowke .
      Czasownik " chodzic " w 2 osobie liczby pojedynczej, w czasie przyszlym - chodz, chodz chodz !!!, a ty " magisterko"sprawdz w poscie jakie walisz BYKI, ze ty nie wstydzisz sie ludzi, tak klamac i zmyslac, masz tylko podstawowke.


      Nie będę komentowała Twoich zdań, które nie są złożone w jedną w logiczną całość.

      Nie znasz mnie wcale, to piszesz z błędami i zdaniami, które są niestylistycznie ułożone.

      Osoba wykształcona wie jak ma się zachować, a nie krytykuje zawsze tą samą osobę, która pada ofiarą wiecznych szydzeń

      Nie życzę Ci przejść tyle w życiu co ja, ale wiedz,że drogi mamy dwie, a wybór jest tylko jeden.
      • Dodano: 15-10-2012, 11:01
      •  
      •  
      •  
      •  
      Gość 2012-09-16 22:32:44 Ja też byłam molestowana w dzieciństwie.Daleki wujek dotykał mojego sromu i go pieścił a mnie,3 letniej dziewczynce sprawiało to przyjemność - pamiętam!!! kilka lat później brat mamy,robił to samo oraz wkładał mi palce do pochwy,a potem zabawy z kuzynem starszym o 8 lat...

      Niby jestem normalna,mam dom,męża,dzieci,ale... seks nigdy nie był moim problemem,ja w niego wręcz uciekłam. Każdego partnera zdradzałam,zawsze miałam kilku facetów. Odkąd mam mam dzieci było inaczej,ale teraz kiedy podrosły we mnie znowu buzuje....znowu szukam. Może ja nie szukam spełnienia w seksie,tylko akceptacji? może ja tak się siebie brzydzę,że bycie z wieloma facetami ma mnie uspokoić? Nie wiem,źle mi z tym,bo bardzo kocham swojego męża,dzieci.Uwielbaim seks z moim mężem,on mnie totalnie otworzył na cudne przeżycia,a jednak coś mnie gna do innych...




      Mam ten sam problem co TY.
      W dzieciństwie molestował mnie wuja.
      W życiu dorosłym nigdy nie potrafiłam utrzymać wierności. Czułam się zawsze gorsza, i podbudowywałam się tym, że interesują się mną inni mężczyźni, a ich słowa, komplementy chłonęłam jak gąbka.
      Teraz mam "stałego" partnera, mamy syna i niby żyłam normalnie. Tak to mogło wygladac z zewnątrz. Jednak wielokrotnie zdradziłam. Mój partner wiedział o tym, że byłam molestowana, powiedziałam mu kiedyś po tym jak się dziwił, że tak szybko poszliśmy do łóżka, ale nigdy więcej na ten temat nie rozmawialiśmy. Teraz wyszły moje zdrady, czuje się skrzywdzony, rozumiem go, ale on nadal nie rozumie mnie.
      Po tym jak moi rodzice nie rozumieli dlaczego to robiłam, przyznałam im się do tego co przeżyłam kiedyś. Są przerażeni, ale wspierają mnie. Zaczynam terapię. Od dłuższego czasu tego potrzebowałam, ale trudno było mi o tym rozmawiać, teraz kiedy już wiedza rodzice, jest mi łatwiej.
      Mam w sobie ogromny żal, że musiało dojść do tego, że zraniłam mojego mężczyznę. Wiem, że tego nigdy mi nie wybaczy, choć bardzo będzie się starał..
      • Dodano: 15-10-2012, 11:11
      •  
      •  
      •  
      •  
      Mnie molestował w dzieciństwie mój ojciec. To się odbija na naszej psychice do końca życia. Nienawidzę ojca, mieszkam od dawna w innym mieście. Nikomu o tym nie mówiłam, tylko psychiatrze. Teraz jestem dorosła, mam swoje życie, a depresję lękową- zawdzięczam temu potworowi.
      • Dodano: 20-10-2012, 03:16
      •  
      •  
      •  
      •  
      Jolu nie dziwię się,że tak reagujesz. To jest normalne zjawisko po tym co przeszłaś w dzieciństwie. Rozumiem cię doskonale. Jakie jest Twoje życie teraz inne, czy czujesz nadal pustkę i gorycz? Właśnie pewnie tak jest czujesz wstręt do samej siebie. Nie obwiniaj siebie za to.
      • Dodano: 20-10-2012, 03:18
      •  
      •  
      •  
      •  
      Pamiętaj,że możesz rozmawiać tutaj na wszystkie tematy. Po to jesteśmy aby rozmawiać i pomagać sobie wzajemnie smile Nie lubię tak kłótni przy rozmowach, nienawiści, zawiści. Lepiej powiedzieć jest niż olewać daną osobę.
      • Dodano: 20-10-2012, 09:25
      •  
      •  
      •  
      •  
      Na szczęście, upłynęło wiele lat, nie chcę o tym pamiętać. Najgorsze jest to, że skutki póżniej po latach mogą być katastrofalne. cry

      Podobne dyskusje

      Ankieta

        

      Jak się uspokajasz?

      Konkurs na forum
      Konkurs tematyczny