użytkowników online: 188
Oceń forum: 
 (3.8)
      Stany napadowe padaczkowe i niepadaczkowe, epilepsja.
       O grupie Forum  Wiadomości (156) Artykuły (7) Porady (8) Społeczność (217) Szukaj  
                     

      Forum - Padaczka

      epilepsja z petit mal - dziwne objawy, niejednoznaczne [7]

      • Dodano: 15-03-2011, 23:04
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witajcie.
      wkurzyłem się dziś, muszę się czegoś więcej dowiedzieć.

      od 4 lat cierpię na padaczkę. miałem 3 razy normalne pełne ataki i od 2 lat coraz częstsze małe napady.
      Małe = utrata świadomości, lekkie wytrzeszczenie oczu i oblizywanie górnej wargi językiem przez 10-30 sekund.
      po tym wracam do życia i nic nie pamiętam, tylko w 80% przypadków mocno boli mnie głowa i chcę mi się spać.
      obecnie zdarza się to z tego co wiem, ze 4 razy w tygodniu - nigdy nie powtarza się częściej niż raz dziennie.
      w 98% przypadków w dzień w godzinach 9-16.00.
      często po obfitym posiłku bogatym w węglowodany ( makaron, ryż, po ziemniakach nigdy ).

      liczne badania TK i RM Głowy nic nie pokazują.
      EEG po nieprzespanej nocy - słabe delikatne zmianki.

      zjadane leki:
      Depakine Chrono 500 wieczorem i 300 rano + 2x dziennie Neurotop 600.

      zwiększanie dawki i częstości przyjmowania leków nic nie zmienia.
      ( eksperymentowałem na sobie ).

      dodatkowo jestem bardzo "czuły" na działanie leków p.bólowych i alkoholu.
      1 mały apap i ból czegokolwiek mija w kilka minut zupełnie do zera co np. 5 lat temu tak nie działało.

      lub 50ml wódki ziołowej dziadka ( 40% ), na lepsze trawienie i po równo 1 minucie ledwo się na nogach trzymam ( nawet na pełen żołądek ). po 5-6 minutach efekt mija do zera.
      to samo tyczy się kieliszka wina do obiadu, lub lampki szampana.


      Co o tym można sądzić ? jakieś doświadczenia ? rozliczni lekarze najczęściej rozkładają ręce i zapisują inne leki, co niczego nie zmienia..
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 26-07-2011, 12:38
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witaj Też jestem chory na tego typu epilepsje co ty
      tylko że mi lekasz podał takie leki i i tak je przyjmuje

      Depakine Chrono 500 i Trileptal 600 1 ran i druga

      A potem tak samo na wieczór frown

      Powiem ze leki działają tylko mam pytanie czy da sie z tego wyleczyć??
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 26-07-2011, 12:47
      •  
      •  
      •  
      •  
      Zależy jaka do padaczka, z wyleczeniem może być ciężko, ale chorobę zazwyczaj można opanować tak, że przy przyjmowaniu leków i dobrym prowadzeniu się napady nie występuj ą wcale lub bardzo rzadko.A lekarz co mówi?

      Zawsze ciesz się życiem...

      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      edytowano: 26-07-2011, 12:50
      • Dodano: 20-01-2012, 11:37
      •  
      •  
      •  
      •  
      Hmm, a to dobre - ja też się oblizuję i mlaskam - dzięki temu bliscy rozpoznają, że nagłe ucichnięcie wiąże się z atakiem.

      Ja jestem o tyle dziwna, że zwykle wiem zaraz po małym ataku, że byłam nieświadoma - z tego co rozumiem wypowiedzi innych to nie wiecie, że mieliście moment nieświadomości? Choć zdarzają mi się sytuacje, że dopiero jak ktoś wspomni "miałaś atak" pytając czy dobrze się czuję, to dopiero mi się to przypomina.

      I kurczę też zdarza mi się bardzo często zwiecha po rodzinnym obiadku w niedzielę = czyli chyba rzeczywiście można połączyć to z objedzeniem.. smile

      A czy macie może takie dziwne objawy jak posmak metalu w ustach podczas ataku? Albo jeszcze dziwniejsze - poczucie że podczas mówienia jakieś słowo wywołuje atak nieświadomości? To jest chyba najdziwniejsze co mnie spotyka, zawsze po ataku jestem "święcie" przekonana, że wiem czemu nastąpił i że wywołało to jakieś słowo, zawsze mam je niby na końcu języka i to wrażenie zawsze ostatecznie ulatuje ...

      O rety, wygadać mi się zachciało chyba - padaczkę mam świeżą, 1.5 roczną i jeszcze nie do końca oswojoną, więc jak ktoś podzieli się ze mną wrażeniami będę bardzo zaszczycona smile

      Oprócz setek petitów miałam tylko dwa grand male, od kiedy dostałam Depę, potem Kepprę zostały tylko te dziwaczne petitki wink
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      • Dodano: 20-01-2012, 19:22
      •  
      •  
      •  
      •  
      Hej Karolina smile Ja też mam świeżą epi jedziemy na podobnym wózku. U mnie na początku tez był metaliczny posmak w buzi nie dało się wytrzymać albo miałam wrażenie że coś mnie paliło(również w buzi) i darłam sie żeby coś zrobili .... To co opisujesz to raczej typowa padaczka skroniowa (ale nie jestem pewna ) ?? Pamiętaj ilu ludzi tyle rodzai padaczki
      Pozdrawiam
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 22-02-2012, 16:42
      •  
      •  
      •  

      Moja babcia choruje na padaczkę. Szukałam wiele informacji w internecie na ten temat. ta treść mnie zaciekawiła, chciałam się z nią z Wami podzielić:

      http://www.forumneurologiczne.pl/txt/a,4798,0,padaczka-u-osob-starszych,from-user

      • Dodano: 26-03-2012, 15:02
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witajcie,
      Ja również mam padaczkę petit mal - od dziecinstwa. Na poczatku brałam różne lekarstwa ale skonczylo się na Convulex 300 mg - rano 1 tabletka, wieczorem rozniez jedna i dodatkowo Petinimid 250 mg, rano jedna wieczorem dwie. Zazywałam tak przez jakies 4 lata, napady szybko minęły, obecnie biorę sam petinimid 250 mg - rano jedna wieczorem dwie. Nie mam napadów, koncentracja mi się poprawiła, jedyne co mi czasem przeszkadza to płytkość snu - byle szmer potrafi mnie obudzić. Bardzo reaguję na światła na dyskotece (nie mam od nich napadów, ale rankiem po imprezie są pojedyńcze szarpnięcia całego ciała co kilkanascie minut więc tak czy inaczej zazwyczaj leżę cały dzien w tedy w łózku - szarpnięcia ustaja w miarę "obudzenia się" organizmu czyli po jakichś 3 - 4 godzinach od momentu otworzenia oczu wink - reaguję również w podrózy pociągiem, bądź samochodem gdy świeci mocne słońce a na moje oczy pada cień z drzew. Aktualnie nawet nie pamiętam kiedy miałam ostatni napad nieświadomości - lek mi służy, nie tyje od niego. Leczę się od 10 roku życia, aktualnie mam 24 lata. Ma ktoś z Was prawo jazdy??? cheesygrin
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 26-03-2012, 15:41
      •  
      •  
      •  
      •  
      O! To petitki też mogą ustać! smile w takim razie gratuluję i życzę by tak zostało. A dużego ataku nie miałaś nigdy?

      Ja mam 26 lat i po dwóch grand malach po otrzymaniu tabletek od 1,5 roku mam tylko petity, zaczynające się zwykle 2-3 dni przed menstruacją i etap ten trwa kilkanaście dni - przez drugą połowę miesiąca czuję znacznie większą jasność umysłu i petity całkowicie znikają (chyba że bardzo zgrzeję się na siłowni - to bywa że pojawi się kilka sekund nieświadomości).

      hmm może dołączenie czegoś do keppry którą biorę pomogłoby..

      A co do prawa jazdy - mam, ale nie jeżdżę każdego dnia, jak mam zły dzień to nie wsiądę. A prawko robiłam jeszcze przed diagnozą, z 3 lata temu. Szczerze powiedziawszy zdarzyły mi się z 2,3 razy problemy ze skupieniem czy zebraniem myśli za kierownicą, ale nigdy nie przysporzyło to kłopotów na drodze, po prostu wtedy zwalniałam i jechałam bardzo ostrożnie.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      NFZ to: