użytkowników online: 4464
Oceń forum: 
 (4.0)
      Stany napadowe padaczkowe i niepadaczkowe, epilepsja.
       O grupie Forum  Wiadomości (137) Artykuły (7) Porady (8) Społeczność (202) Szukaj  
                     

      Forum - Padaczka

      Proszę o radę [43]

      • Najnowszy komentarz w tym wątku
      •  
      • Dodano: 28-10-2010, 22:20
      •  
      •  
      •  
      •  
      Idę 9 listopada na jakąś konsultację do szpitala na czerniakoweskiej. Ja potem doniosłam temu lekarzowi z izby przyjęć moje wyniki z wcześniejszych badań i powiedziałam o wszystkim. on nagle mówi, że wg niego to nie ten horton!!! Ale, że wcześniej lekarka tak powiedziała, to mam iść do jakiegoś jego znajomego i z nim pogadać......
      A Yuego rozumiem bez problemu! Jest na prawdę wspaniały!
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      edytowano: 28-10-2010, 22:23
      • Dodano: 21-03-2010, 18:39
      •  
      •  
      •  
      •  
      Mam 18 lat. Gdy byłam dzieckiem (początek podstawówki) stwierdzono u mnie napady częściowe, czy coś takiego... Brałąm leki przeciw padaczkowe. Odstawiłam je w wieku 13 lat. Do tej pory nic mi nie było.
      Ale ostatnie pół roku, to istne piekło. Coraz częściej mam zawroty i silne bóle głowy, często drętwienie rąk, mroczki przed oczami...
      W ciągu ostatnich 3 tygodni 2 razy w szkole wzywano do mnie pogotowie. Mam problem z poskładaniem tego co się ze mną działo w jedną całość. Wiem, że miałam oczopląs, drgawki i nie odpowiadałam na pytania- co jakiś czas jakbym nie kontaktowała. W szpitalu zrobiono mi ekg (nic nie wyszło) i zbadano krew (też wszystko w normie) i tomografie komputerową- lekarka powiedziała, że jest wmiarę dobrze i nic więcej. Wypisano mi skierowanie do poradni neurologicznej i żebym poszła na eeg, ale niestety na wizytę się długo czeka.
      Czy jest jakaś możliwość, żebym sama zapobiegała takim sytuacjom? Niestety wszystko dzieje się tak szybko, że może minutę czuję się jakoś dziwnie, a potem już nie pamiętam co robie. Ostatnio koleżanka zauważyła moje "biegające" oczy i zaprowadziła mnie do pielęgniarki- ale tego już nie pamiętam...
      Trochę głupio spadać z krzesła np. podczas lekcji hastorii... Co mogę z tym zrobić? Czy to może być nawrót choroby z dzieciństwa?
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      • Dodano: 21-03-2010, 21:12
      •  
      •  
      •  
      •  
      Masz prawdopodobnie nawrót padaczki silniejszy niż miałaś w dzieciństwie. Leków na padaczkę w żadnym wypadku nie wolno samemu odstawiać bo skutki mogą być tragiczne. wink
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 23-03-2010, 13:13
      •  
      •  
      •  
      •  
      Leki odstawaiałam parę lat pod opieką neurologa. I potem wszystko było ok.
      Teraz się zaczęło coś znów dziać...
      A czy jest coś co mogę robić, aby unikać takich stuacji, że tracę przytomność w szkole, zanim dostanę się do neurologa? Chodzi o to, żeby nie zwracaćna siebie tak bardzo uwagi w klasie...
      (Dostałam skierowanie i zapisałam się, ale wizytę mam dopiero na 27 kwietnia...)
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 23-03-2010, 23:35
      •  
      •  
      •  
      •  
      Maju a nie możesz przyspieszyć wizyty. Poprosić samego neurologa(wejść i przedstawić swoją sytuację) a nie tych pań w okienku. Do kwietnia to jeszcze dużo czasu.
      A co robić? Unikać sytuacji stresowych. Masz może przed atakiem aurę? Czy od razu dostajesz atak?
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 24-03-2010, 06:23
      •  
      •  
      •  
      •  
      To dzieje się bardzo szybko. Zazwyczaj jak coś czuje, to zdążę powiedzieć koleżance z ławki, że coś mi jest i potem już nie pamiętam co się dzieje dalej... Chyba spróbuję pójść do neurologa wcześniej... Wczoraj znów ojciec mnie odbierał ze szkoły :/ Muszę to załatwić jak najszybciej...
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 24-03-2010, 23:24
      •  
      •  
      •  
      •  
      Uważaj na siebie. Naprawdę idź do neurologa nawet prywatnie (niektórzy prywatni jak widzą poważną chorobę, to kierują na badania do kliniki państwowo).
      Pozdrawiam smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 12-04-2010, 21:25
      •  
      •  
      •  
      •  
      Rowniez jestem za tym bys poszla jak najszybciej do neurologa. Wejdz i popros lekarza badz prywatnie a na tamta i tak idz. Tak przy okazji moze popytaj w innych osrodkach zdrowia moze bedzie szybciej wizyta gdzies. A co do tego jak sobie radzic, to unikaj stresowaych sytuacji, wysypiaj sie-7, 8 godzin to minimum. Poki lekarstw nie bedziesz miec to unikaj komputera bo promieniowanie tez powoduje ataki, malo telewizora, migoczacych swiatel-np, na dyskotece. A jak ogladasz tv to przy swietle najlepiej. wink
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 14-04-2010, 16:27
      •  
      •  
      •  
      •  
      Wielkie dzięki za rady. Na TV na szczęście nie mam czasu, przy komputerze troche czasu spędzam- zobowiązuje mnie do tego profil mojej klasy z rozszerzoną informatyką... na dyskoteki nie chodzę smile Na razie jakoś się trzymam, chociażnie jest kolorowo. Mam nadzieję, że to tylko przez stres przed maturą i po niej wszysko wróci do normy... a do lekarza pójdę smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 14-04-2010, 18:08
      •  
      •  
      •  

      Szczepienia dzieci, które mają padaczkę. Opisane całe objawy i przebieg, wraz z zachowaniem, jak postępować.

      To naprawdę mi pomogło:

      http://www.forumneurologiczne.pl/specjalista/ep,196,szczepienia-u-dzieci-z-padaczka,from-user

      • Dodano: 14-04-2010, 19:49
      •  
      •  
      •  
      •  
      Jezeli unikasz tych wszystkich rzeczy to moze jeszcze ci zaproponuje zebys zazywala sobie magnes z witamina B6 to dziala na stres, duzo magnesu tracimy z organizmu chocby nawet poprzez picie kawy. Ostatnio bylam u neurologa i wlasnie rozmawialam z nim na temat tego ze mam straszny tryb zycia jezeli chodzi o stres i wlasnie polecil mi bym to zazywala, wolalam wieksza dawke tabletek ale to tez moze byc. Magnes w niczym nam nie zaszkodzi a wrecz uspokoi. A co do komputera, skoro tak przesiadujesz przy nim to kup sobie moze okulary z antyrefleksem, zawsze cos osloni cie. -dodam ze jak zawsze wszystko kosztuje. Czytalam tez na forum o jakis okularach dymnych, ktore okulista dobiera indywidualnie do pacjenta ale dokladnie nie wiem na czym to polega, na pewno lepsze juz beda niz te z antyrefleksem i pewnie tez drozsze ale wszystko dla spokoju przed atakami biggrin
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 15-04-2010, 14:19
      •  
      •  
      •  
      •  
      Zacznę pić tan magnez, jeżeli to ma pomóc... okulary noszę na co dzień i mam szkła z antyrefleksem.
      ale niestety cały czas coś mi jest... we wtorek wezwali do szkoły ojca, żeby mnie odebrał a dziś znów pogotowie przyjechało... niestety rodzice nie wyrażają zgody, żebym została w szpitalu i karzą mi podpisywać dokumenty, że wychodzę na własną odpowiedzialność... Tak to może się coś by już rozwiązało... Tak w ogóle wczoraj wzięła mnie dyrektorka do siebie i zaczęła gadać o maturze, że ponieważ to się dzieje teraz, a wcześniej nie doniosłam żadnych dokumentów, to muszę pisać w sali ze wszystkimi (co mi pasuje- nie chciałabym pisać w oddzielnej :/ ), ale ja nie będę losowała miejsca tylko mam siedzieć najbliżej drzwi i niedaleko mnie ma siedzieć jeden z egzaminatorów i mnie pilnować.... to jest trochę przerażające. Ale się rozpisałam... Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      Jak się uspokajasz?