13-03-2008 o 10:49, gość :
Witam. Ja przynoszę dobre wiadomości

Jestem epileptykiem od 11roku życia (mam 22 lata). Mam napady typu grand-mal (średnio 3 razy do roku), a mimo to zrobiłem prawo jazdy na motocykl oraz na kat B. Lekarzowi powiedziałem że jestem całkowicie zdrowy. Pierwsza komisja wojskowa - nie wyciągałem papierów że choruję i dostałem kategorię A. Potem zmieniłem kategorię na D. Pytali się mnie czy mam prawko -skłamałem że mam, ale nie jeżdżę. Nie zabrali mi i jest ok

A co do tego że ludzie uważają że jestem zagrożeniem na drodze... Przed atakiem mam coś takiego jak "Aurę". Dzieje się to jakieś 10minut przed atakiem. Zawsze mam czas aby zjechać na pobocze, zamknąć drzwi i spokojnie przeczekać atak... Odczuwam to mniej więcej jak nadciśnienie na lewej gałce ocznej - zaczyna mi migać taka mała plamka.

oczywiście nie zawsze przy aurze mam atak, ale wiem kiedy mogę sie go spodziewać. Czy uważacie że jestem zagrożeniem? Ja nie... Jeżdżę normalnie jak każdy - bez szaleństw. Czasem szybciej, czasem wolniej. Nieraz też jeździłem motocyklem. nie mam swojego ale znajomy mi pożyczył i jakoś nie bał się, a wiedział że mam padaczkę. Po prostu jest coś takiego jak odpowiedzialność. Wiem że nie jestem sam na drodze i dlatego muszę uważać...







LUDZIE,CZY WY JESTEŚCIE NORMALNI?????????????????????CZY WY MYSLICIE????????? A ZWŁASZCZA TY KOLEGO!!!!!!!!!BEDZIESZ JEZDZIL WOLNO CZY SZYBKO TO I TAK WSZYSTKO MOZE SIE STAC TOBIE I LUDZIOM NA DRODZE!!!!!!!!!!!TY JESTES ODPOWIEDZIALNYM CZLOWIEKIEM???????????????JESTES SMIESZNY




PRZYKLAD: POWODUJESZ WYPADEK, BIORA CI KREW DO BADANIA.WYKAZUJE,ZE JESTEŚ POD WPLYWEM JAKIEGOŚ SRODKA W TYM PRZYPADKU NASZYCH PSYCHOTROPÓW I CO TERAZ ?????DUZY PROBLEM DLA CIEBIE-ODPOWIADASZ I TO BARDZO!!!!!!!MUSICIE WIEDZIEC PRAWA JAZDY -NIE DLA EPILEPTYKÓW!!!!!!!!!!!!!MANDATY WYSOKIE WYCHODZILYBY ODE MNIE,GDYBYM MOGLA TO ROBIC PLUS ZABRANIE BEZ MOZLIWOSCI ICH ODBIORU!!!!!!!!!! NIE INTERESUJE MNIE,CO SOBIE MYSLICIE O TYM,CO NAPISALAM !!!!!!!!!!!TO CO PISZE DOBRZE!Pozdrawiam Was! POMYSLCIE O SOBIE I O LUDZIACH NA DRODZE. Malgorzata z Wroclawia.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź