Czesc ,mam 27 lat cztery lata temu urodzilam coreczke ...no i od tych chwil zaczelo sie u mnie .Przed ciaza bylam absolutnie zdrowa (a naprawde nie spalo sie po kilka nocy "na raz" i alkochol do tego, dyskoteki itp. czyli wszystko to co wywoluje ataki i nic) .No wiec dowiedzialam sie pewnego dnia (po przebudzeniu w szpitalu ) ze mam epilepsje.Najpierw bralam tegretol a teraz biore carbamazepin 200 rano i wieczorem. Teraz chcialabym braciszka dla mojej cory ale czy moge brac te leki dalej czy mam sie zglosic do lekarza po inne ?Tak czy inaczej musze isc do innego ,bo "moja " u ktorej bylam do teraz stwierdziala ze stopniowo zmniejszac lek a pozniej to najlepiej przestac brac ...ciekawe co pozniej powie jak mnie cos dopadnie ,stwierdzi jak pierwszym razem ze normalnie to nie powinnam w takim wieku zachorowac na epi... dziwna baba i w przyszlym tygodniu ide do innego neurologa , zapytac czy moge zostac przy takiej dawce i przy tych lekach. Pozdrawiam serdecznie

Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 3 głosy
Oddano 3 głosy