Jeszcze raz do Andrzeja:
Tylko pogratulować takiej postawy! Mój lekarz twierdzi, że praca jest najlepszą terapią. Wspomaga ciało i duszę. Człowiekowi, który czuje się potrzebny łatwiej znosić dolegliwości choroby.
Napisz coś więcej o sobie i swoim chorowaniu. Może ktoś skorzysta z Twojego doświadczenia?
Ja przyjmuję leki od 2 lat, choć choruję już od ok. 2002 r. - bez diagnozy. Przeważa u mnie sztywność i spowolnienie, bez drżenia, zaawansowanie choroby 1/4. Leki: sinemet, nakom, pronoran. Dodatkowo dystonia ogniskowa kk prawych leczona botoxem.
Pozdrawiam parkinsoników i nie tylko.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź