Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

(4)

Neurologia. Forum dla rodziny i pacjenta

Temat: Udar pnia mózgu (78)

  • 21-01-2011 12:09:38

    Witam. Siostra moja (44lata) 13 stycznia miała uar niedokrwienny pnia mózgu... Ma porażenie czterokończynowe, jeszcze nie wiem czy sama bedzie ogła oddychac, jeść...jakie sa rokowania?

  • 21-01-2011 12:10:28

    Witam. Siostra moja (44lata) 13 stycznia miała uar niedokrwienny pnia mózgu... Ma porażenie czterokończynowe, jeszcze nie wiem czy sama bedzie ogła oddychac, jeść...jakie sa rokowania?

  • 23-02-2011 21:50:41

    Mój mąż w lipcu 2002 roku, przeszedł udar pnia mózgu z zatrzymaniem akcji serca. Niestety leży bez ruchu i bez kontaktu. Lekarze fachowo określają, że mąż jest w stanie przewlekle wegetatywnym. Piszę, żeby dać nadzieję wszystkim wątpiącym - w takim ciężkim stanie można żyć. Mam wrażenie, że pomimo opinii lekarzy mąż jednak rozumie, że jest w domu, że jestem przy nim, że kocham go i w nagrodę czasami uśmiecha się do nnie oczkami. Wodzi za mną wzrokiem jak chodzę po pokoju. Cieszę się, że żyje i myślę, że chce żyć i być ze mną skoro tyle lat przetrwał w tak ciężkiej chorobie.
    Pozdrawiam i życzę siły wszystkim, którzy opiekują się takimi chorymi.

  • 03-03-2011 22:00:16

    Mój 35-letni brat 25.02.2011 miał udar móżdżku, następnego dnia poczuł się lepiej wiec lekarze przenieśli go na zwykłą salę. Nie zrobiono mu szczegółowych badań by znaleźć przyczynę udaru bo był weekend, miał czekać do poniedziałku. W nocy zaatakował go kolejny udar tym razem pnia mózgu. Uratował go sąsiad z łózka obok bo zauważył drgawki i majaczenia i szybko zawołał lekarzy. 27.02.2011 lekarze ocenili jego stan jako krytyczny. Miał wodogłowie założono mu dreny. Obecnie jest w śpiączce podłączony pod respiratory. Lekarze mówią, że jego stan wegetatywny może trwa miesiąc dwa a nawet kilka lat. Czy są jakieś szanse żeby brat z tego wyszedł i w miarę funkcjonował?

  • 04-03-2011 07:41:09

    Jestem po udarze niedokrwiennym pnia i móżdźka już mijają prawie trzy lata i wyszedłem z tego.

  • 08-03-2011 15:23:42

    Mój tata miał udar pnia mózgu 28 lipca 2010 r, lekarze stwierdzili że cały pień mózgu jest zalany.Nie dawali mu szans powiedzieli że resztę życia będzie tzw. "roślinką".
    Teraz jest w szpitalu w Grójcu na rehabilitacji neurologicznej. Zaczął ruszać prawą ręką, kiwać głową na TAK, NIE.Wydaje mi się że jest świadomy. Niestety 17 marca kończy się mu pobyt w tym szpitalu.Dlatego proszę o pomoc. Gdzie mojego tatę skierować dalej i jakie szpitale są najlepsze. Może lepiej zabrać go do domu? On chce wrócić do domu a lekarze są przeciwnego zdania ponieważ rehabilitacja zaczęła przynosić efekty. Co robić słuchać lekarzy czy taty?

    Dora

  • 08-03-2011 16:23:45

    Sam przeżyłem tego typu udar.I wyszedłem z tego
    Najważniejsza jest rehabilitacja i to jak najszybciej
    tego trzeba pilnować, motywować chorego aby chciał.

  • 16-03-2011 12:47:24
    Gość 2009-04-02 12:47:00 Witam serdecznie,

    moja mama (54 lata) miała 9 dni temu udar móżdżku i pnia mózgu. Lekarze mówią, że rozległy. Mama widzi - choć podwójnie, ma paraliż lewej strony i niedowład prawej. Ale obie nogi zgina w kolanie (także lewą - porażoną). Lewej ręki ściska tylko dłoń. Mówi bardzo niewyraźnie. Martwię się, bo mija 9 dni, a nie ma żadnej poprawy... Ciągle dostaje leki i kroplówki, coś się dzieje z drogami moczowymi, nie wiem, może od cewnika... W dodatku, prawa ręka słabnie. Proszę o wymianę doświadczeń, nie wiem, co myśleć, co robić... Jak długo schodzi obrzęk mózgu? Dlaczego lekarze nie pozwalają mamie siadać i w ogóle podnosić głowy i jak długo to może potrwać? Będę wdzięczna za każde słowa...
  • 16-03-2011 15:07:41

    witam,
    moja babcia przeszla juz trzy udary, w tym momencie jest w szpitalu na szaserow
    lekarze stwierdzili zatory w płucach i krwotoki z jelit w tym momencie jest osobą lezącą nie porusza nogami, właściwie sprawną ma tylko prawą rękę
    nie jesteśmy sobie w stanie poradzić sami z opieką nad babcią czy ktoś wie gdzie mogłabym poszukać jakiejś pomocy ??

  • 30-03-2011 17:59:46
    maria-f 2010-08-02 10:19:42 Witajcie, odnalazłam to forum bo mam problem i chciałabym się dowiedzieć kilku spraw. Mój mąż dokładnie rok temu miał udar pnia mózgu i jeszcze neuroboreliozę. miła chwilowy niedowład lewej strony (całkowity niedowład niedowład trwał około 5 godzin) później wróciło czucie. Dość długo nie mógł połykać nawet śliny. W ciągu miesiąca zaczął chodzić. obecnie jest całkowicie sprawny. Ale w jego przypadku jest jeszcze jeden problem. Jest alkoholikiem. Przez cały rok nie pił alkoholu. obecnie ma odstawione wszystkie leki i zaczyna popijać. Proszę napiszcie jak wpływa alkohol na chorego po udarze pnia mózgu.
    podaję swój i-mail

    maria.f@onet.eu

Zobacz inne dyskusje

  • kamiln535
    Witam, moj dziadek mial w czwartek 27-10-2014 udar prawej polkuli mozgu . pierwszego dnia po...
  • Zmartwiona123
    Witam, mam 20 lat rok temu miałam TK wykazało poszerzone przestrzenie...
  • stanis
    Proszę o interpretację wyniku MR głowy.dane do skierowania: wybudzający...
  • WitamProszę o przeczytanie wyniku Tomografii Komputerowej mojego 9 miesięcznego...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/pe0034425_kobieta_dziecko_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesZaburzenia neurorozwojowe - co to...
    Rozwój dziecka jest procesem niezwykle złożonym oraz...
    Twoja sugestia