Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

(4)

Temat: torbiel szyszynki -pomocy!!! (649)

  • 17.12.2008 17:16:00

    Witam Jestem tu nowa dzisiaj odebralam wyniki z Tomografu i wiem ze mam torbiel szyszynki,to tresc z opisu"uwidocznione zgrubienie śluzówki w zatoce czołowej i sitowiu.Zwapnienie w splotach naczyniowych.Torbiel szyszynki o wym.0.9x 0.8 cm ze zwapnieniami" jestem przerazona troche sie uspokoilam po tym co tu wyczytalam,ale nie na tyle by o tym nie myslec.Boje sie mam dwojke dzieci i sama je wychowuje i najbardziej boje sie o nie.Ale do wizyty u lekarza nie bede panikowac za bardzo,przynajmniej sie postaram Gosia

    Ostatnia edycja: 17.12.2008 17:16:00
  • 22.12.2008 20:29:00

    prof. Andrzej Marchel to bardzo dobry specjalista (sama do niego chodzę) a ostatnio kilka lakarzy mówiło,że jest jednym z najlepszych spacjalistów.


    Ostatnia edycja: 22.12.2008 20:29:00
  • 22.12.2008 23:48:00

    hvcvbb

    Ostatnia edycja: 22.12.2008 23:48:00
  • 23.12.2008 02:09:00

    witam wszystkich!!!


    właśnie dzisiaj odebrałam wyniki tomografii komputerowej i dowiedziałam się, że mam torbiela szyszynki o wymiarach 13 mm.


    mam ponoć od 8 lat nerwice serca, ale żeby się upewnić ciągle robię jakieś badania, tak więc o torbielu dowiedziałam się przypadkiem. co prawda miałam bóle, dziwne uczucie spinania na górze w głowie, zawroty, ale wszystko to przypisywane było nerwicy.


    jestem nie tyle zaniepokojona co załamana, bo nie wiem czy to coś poważnego, brzmi groźnie. nasuwa mi się tyle pytań szczególnie teraz bo nie mogę przez to spać! przede wszystkim:





    dlaczego wyszło to u mnie na tomografii skoro tylko rezonans


    to wykrywa?





    czy jest obawa, że po rezonansie te wymiary mogą być


    większe?





    czy to jest już wyrok w moim życiu?


    czy to może pęknąć?





    czy tekie badania jak tomografia, rezonans czy prześwietlenia


    głowy nie są w tym przypadku szkodliwe, tzn.czy nie pobudzają


    tych torbieli?





    czy to jest guz złośliwy?





    jak z tym żyć?





    czy szczególnie trzeba o siebie dbać, zażywać jakieś


    odpowiednie witaminy?





    w którym miejscu sie to znajduje?








    boję sie isć do neurologa. nie wiem co mi powie. juz jestem załamana, bo nie wiem co ze mną będzie. mam 24lata i małego półtorarocznego synka i boję się że go zostawię. tak naprawdę jestem sama z tym problemem, bo jedyna bliska mi osoba-moja mama zmarła w maju. ojca nie mam-odszedł od nas gdy miałam 3 latka. zostaje tylko mąż, który się zbytnio tym nie przejmuje i mówi, że przesadzam. cały świat mi runął. "cudowne" święta! nie dość, że bez mamy to jeszcze z taką wiadomością!!!!


    pierwsze co zrobiłam po przeczytaniu wyników to zajrzałam do netu i tak się tu znalazłam. dobrze, że jesteście, chociaż z drugiej strony niedobrze, że spotykamy się w takich okolicznościach!


    BŁAGAM POMÓŻCIE BO NIE WIEM CO O TYM MYŚLEĆ!!!!


    nie wiem nawet kiedy się dostanę do jakiegoś neurologa i gdzie ponieważ tu w piotrkowie ciężko znaleźć kogoś dobrego. jest mi tak smutno, że w ostatnim czasie spotkało mnie tyle przykrości.


    POZDRAWIAM WSZYSTKICH BARDZO GORĄCO.





    K I N G A


    Ostatnia edycja: 23.12.2008 02:09:00
  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    23.12.2008 09:06:00

    Witam Was Cieplutko Przedświątecznie a szczególnie naszą nową kleżankę Kingę


    Dziękuję Wam za słówka pocieszenia w moich ciężkich chwilkach na dzień dzisiejszy czuję się troszkę lepiej i myślę,że już tak zostanie.


    KINGO wiem jakim szokiem jest diagnoza,ja jak dowiedziałam się o swoim torbielu miałam w domku 9 miesięcznego synka i świat mi się zawalił teraz oczywiście pogodziłam się ze swoim losem,raz jest lepiej raz gorzej,ale jakoś się trzymam


    Postaram się odpowiedzieć na nurtujące Cię pytanka.


    ***Nie jest powiedziane,że tomograf nie wykrywa torbieli,ale znam kilka przypadków,że nie wykrył torbieli.Rezonans jest poprostu dokładniejszy i powinno się każde badanie powtarzać na tym samym sprzęcie.


    ***Nie zawracaj sobie teraz głowy rezonansem,bo jakby miała być różnica w wielkości to niewielka


    ***TORBIEL TO NIE WYROK TO NIE JEST ŻADEN GUZ ANI RAK!!!!TORBIEL TO TOREBKA Z PŁYNEM I i według lekarzy to nie CHOROBA!! neurochirurg powiedział mi,że jak torbiel urośnie 2-3 cm to mi go wytnie,podobno ma w główce sporo miejsca i nie pęknie na pewno.


    ***Na pewno rezonans jest mniej szkodliwy od TK,ale w żadnym stopniu nie ma wpływu na torbiel,przecież tego badania nie robisz codziennie tylko raz na 1,5 roku (w moim przypadku)


    ***Jak z tym żyć? Poprostu zaprzyjaźnić się ze swoim NOWYM PRZYJACIELEM Wiem,że będzie ciężko,ale operacja jest ostatecznością.


    ***


    http://pl.wikipedia.org/wiki/Szyszynka


    tutaj zobaczysz gdzie znajduje się szyszynka


    Kingo głowa do góry i nie smuć się TORBIEL to nie koniec świata!!Poszukaj dobrego neurologa i idź na konsultację.


    Pozdrawiam


    Ps.


    Życzę Wszystkim Wesołych i Spokojnych Świąt


    [addsig]

    Ostatnia edycja: 23.12.2008 09:06:00

    Ela

    GG: 28151355

  • 23.12.2008 10:12:00

    witam!!!


    dziękuję Elu za odpowiedż! rozjaśniło to troche moję wątpliwości. jednak po przebudzeniu czuję się fatalnie. mam wrażenie że otacza mnie jakiś innny świat w którym ja nie mogę się odnaleźć


    niw wiem jak będę sobię z tym rzdzić, ale napewno będę stałym gościem na tym forum, oczywiścia jak nic złego się nie wydarzy!


    nie wiem co otym wszystkim myśleć! ciekawe ile z tym można żyć. wiem ze każdy ma inny organizm ale chcę wiedzieć co w najgorszym wypadku przy tym schorzeniu może sie stać????????ja dwa lata temu doznałam ucisku w okolicach (pisząc kolokwialnym językiem) wejścia do lewego ucha i od tego momentu mam uszkodzony w nim słuch, problemy z lewym okiem(czuje ze wolniej pracuje od drugiego, a w głowie zaczęłam czuć straszne bóle, spinania, kłucia i zaraz po tym ucisku pojawiły się zawroty głowy a przy nich mdłości(bo to kręcenie utrzymuje mi się przez cały czas) i tak jest od dwoch lat. jak myślicie może ten ucisk spowodował tą/tę torbielkę. byłam kiedys z tym uciskiem u lekarza ale powiedział ze nic tu nie widzi, zreszta jak ma widziec jak jak to wewnątzr odczuwam. jesłi to jest powód mojego torbiela i to z perspektywy dwóch lat to co będzie za następne dwa-aż strach pomyśleć! prosze napiszcie co o tym sądzicie. p.s. dziękuję Elu za te stronkę zaraz tam powędruje. JESZCZE RAZ POZDRAWIAM WSZYSTKICH!!!! KINGA 24

    Ostatnia edycja: 23.12.2008 10:12:00
  • 23.12.2008 13:21:00

    dziekuję Cocacarola za kolejne słowa otuchy, ale nadal jestem bardzo zmartwiona bo dopiero od wczoraj wiem ze mam torbiel. zastanawiam się czy po prostu lekarze tego nie bagatelizują. może specjalnie tego nie operują bo to coś niebezpiecznego- jakiś rak tylko o innej nazwie, przecież nie ma badań które to wykluczają?????????wiem ze sobie dokładam ale chcę wiedzieć jakie to "coś" ma konsekwencje i to te najgorsze w naszym życiu. ile z tym można żyć? co to jest w ogole ten rezonans? ile to badanie trwa i jak wygląda? będę bała się jego wyników bo jest dokładniejszy od tomografii, którą miałam.czy nas jest "torbielowców" jest dużo na świecie? tak mało o tym piszą w necie. przepraszam,że wprowadzam nerwowy nastroj na forum, ale jestem kompletnie załamana





    kinga 24

    Ostatnia edycja: 23.12.2008 13:21:00
  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    23.12.2008 18:11:00

    Kinga widzę,że się okropnie nakręcasz,to całkiem tak jak ja na początku uwierz mi TORBIEL TO NIE RAK!! Zobaczysz jak zareaguje lekarz na Twój wynik,mój neurolog popatrzył na opis rezonansu,uśmiechnął się i powiedział : "No to po strachu,jest Pani ZDROWA"To samo powiedziało 2 neurochirurgów.Więc główka do góry będzie dobrze [addsig]

    Ostatnia edycja: 23.12.2008 18:11:00

    Ela

    GG: 28151355

  • 23.12.2008 21:58:00

    witam jeszcze raz!!!! mój pierwszy dzień ze swiadomością, że mam owego torbiela powoli dobiega końca. czułam sie strasznie, ciągle płacze i na niczym innym nie mogę się skupić! Wy przynajmiej wiecie na czym stoicie bo jesteście po rezonansie magnetycznym a ja miałam robioną tylko tomografię. aż strach pomyśleć co wykarze rezonans. nie wiem czy lekarz mnie skieruje na to badanie czy będzie podpierał się tylko tym wynikiem z tomografu. 13mm to chyba dużo??? nie dopuszczam do siebie myśli o jakiejś operacji. tak bardzo się boję że chyba nie pójde do żadnego lekarza -nie mam tyle siły w sobie; nawet nie zdążyłam się pozbierać po śmierci mamy, a tu taki cios. Proszę napiszcie czy lekarze Wam coś mówili o złych skutkach posiadania tych torbieli? jak przebiega badanie rezonansu magnetycznego? nie widzę dla siebie nadzieii, czuję się jakbym była już po tamtej stronie.


    Z góry przepraszam za pesymizm!!!!!





    kinga 24

    Ostatnia edycja: 23.12.2008 21:58:00
  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    24.12.2008 00:36:00

    Kinga już nie wiem jak Cię pocieszyć Uwierz mi,że większość dolegliwości jakie masz spowodowane są nerwami,za dużo myślisz o torbielku.Ja naprawdę przechodziłam to samo i podobnie jak Ty nakręcałam się,ale uwierz mi nie warto Mój torbiel w grudniu ubiegłego roku miał 1,5x0,9x1,2cm,więc jest większy od Twojego Lekarz na pewno nie skieruje Cię na rezonans.Już pisałam,że kilku specjalistów,u których byłam zgodnie twierdziło,że torbiel nie jest groźna


    Kingo główka do góry [addsig]

    Ostatnia edycja: 24.12.2008 00:36:00

    Ela

    GG: 28151355

Zobacz inne dyskusje

  • LukaszSw
    Wątek: Dehydratacja
    Witam, Otrzymałem długi okres oczekiwania do neurologa do którego chodzę...
  • 30 września 2011 miałam wylew podpajęczynówkowy-tętniak .jestem po...
  • Espresso1993
    Wątek: Wynik EEG
    Dzień Dobry. Mój tata ma 55 lat, został skierowany na EEG. Opis badania:...
  • rovic
    Jestem studentem Psychologii, poszukuje osób po udarze mózgu które...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/mon076040_kobieta_dziecko_mama_corka_nauka_zabawa_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesZaburzenia neurologiczne u małych dzieci
    Wady rozwojowe ośrodkowego układu nerwowego Wady rozwojowe...
    Twoja sugestia