Witam! lekarze z regóły nie wiedza co robić, bo człowiek jest nadal wielką zagadka. Mamy ten sam problem od 24 lat zmieniane leki , podawane po 3 na raz i efektu nie ma . Mamy ciągle nadzieję a kiedy po kilku miesiącach wyciszenia wszystko zaczyna sie od nowa , znów ręce opadają. Znów czekamy az opracują nowy leki i będągo testowac. Chociaz w większości przypadków ludzie z tą chorobą zażywając leki mogą zyć normalnie, mnie sie to nie udaje. Czekamy może znów coś wynajda, oczywiście mozna zmniejszyć ilość napadów kosztem normalnego fukcjonowania , zażywac takie leki (np.clonazpam) i w takich dawkach że będzie sie spało 20 godzin na dobe. A może to jest pomysł, przespać co złe ![]()
agusia














