Witam was. dawno nie zaglądałem do was, ale ganiam teraz z obiegówką, załatwiam ostatnie sprawy, mam urwanie głowy. muszę się pochwalić, że moja małżowina jest w 8 tygodniu ciąży
tym razem mamy normalną lekarkę, która nie straszy nas następstwami mojego przyjmowania leków,tylko mówi że będzie wszystko ok,jedyne co to że moja żoneczka musi częściej robić usg. co do mojej epi to dodano mi kolejny lek-topimatil. w połączeniu z depakiną i kepprą okrutnie się po nich czuje, jak chodzę to mi obraz ucieka,potrafię się wywrócić..może ktoś brał taki wynalazek i ma podobne doświadczenia?? mam skierowanie na kolejny rezonans i tomografię,moja lekarka mówi że jeszcze nie miała takiego przypadku jak ja,ale jest uparta i w końcu trafi z lekami. szkoda tylko że kosztem mojego samopoczucia...ale to w sumie nie jej wina,robi co może,póki co kazała odstawić nowy lek,może znów przepisze inny hehe.ataku nie mialem już 11 dni,tyle że ten ostatni był słabszy niż poprzednie. tak jak pisałem od lipca będę już wolnym elektronem,tylko biegania z obiegówką mam tyle że szok. no, pochwaliłem się, pożaliłem tez troszeczkę, więc pozostaje mi pozdrowić was wszystkich i życzyć dużo zdrówka 