Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Dyskopatia kręgosłupa

(3)

Schorzenie jest uznawane za chorobę cywilizacyjną. Jak większość chorób, cechuje się niewinnym początkiem charakteryzującym się poprzez ból, z biegiem czasu pojawiają się kolejne schorzenia. Zapraszamy do dyskusji wszystkie osoby, które borykają się z tym problemem.

Temat: DYSKOPATIA KRĘGOSŁUPA SZYJNEGO A OPERACJA (18156)

  • Forumowiczka
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    08-08-2012 10:15:42

    a ja wam zamieszam

    ale muszę, bo wciąż pamietam żal jaki miała do nas Anita (chyba tak miała na imie?) i moje przemyslenia po jej wpisach.
    Po operacji przewaznie szyjki czuja sie dobrze. Ale własnie - przewaznie. To nie jest pewnik. Zdarza sie, że jednak po operacji mocno boli i chociaz jest tych przypadków mniej, to jednak są. patrz - Anita.
    Zdarza się też - i to częściej, że jest po operacji lepiej niz było ale utrzymuja się nadal powoli gasnące bóle. Powoli gasnące oznacza miesiące a nie dni.

    Piszę to dla tzw. poprawnosci szyjkowej
    Jeżeli się nastawicie na maksymalne powodzenie od razu a potem obudzicie sie i okaże sie że pobolewanie jest, to będziecie się czuli pokrzywdzeni przez los a to niesłusznie. Takich przypadków, w których od razu po operacji wszytsko było super jest mało. potrzeba potem czasu i cierpliwosci.

    Tak więc jeżeli faktycznie trzeba iść na operację to nie należy z tego powodu panikowac ale to są nerwy, których regeneracja trwa niesamowicie długo więc czas powrotu do zdrowia jest długi.
    No i operacja likwiduje TYLKO przyczynę ucisku danego nerwu, czyli konkretną przepukline. Dalej pozostajecie obarczeni chorobą dyskopatii i dalej trzeba uważac, bo sa przecież kolejne poziomy. To nie jest powrót do czasów młodości i sprawnego organizmu - to jest poprawa komfortu zycia i druga szansa na wieksze dbanie o siebie na przyszłość. Po operacji nadal pozostajecie Dyskopatami - z wszytskimi konsekwencjami.

    Z urlopowymi pozdrowieniami, rozleniwiona go granic możliwości..., gdzieś tam na leżaczku.....
    Asia

  • Wtajemniczona
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    08-08-2012 10:32:27

    no właśnie ból, sprawa bardzo różna i bardzo indywidualna, są napady straszliwego bólu w którym mowy nie ma o tym żeby głowę odwrócić, i człowiek odkręca się całym sobą i wtedy się wie, ile waży głowa, bo aż kark boli od dźwigania tych 4 kg i są bóle takie chroniczne, łagodne które trwają miesiącami, ale bez takich dźgnięć i przejmującego bólu, moja szyjka obecnie jest w stanie prawie niebolenia, a pisze prawie bo boli mnie głlowa szczególnie z tylu, tak jak się zaczyna czacha, często czuje tam taką drętwotę i mrowienie, jak patrze nawet lekko w dól,albo jak stoje z opuszczoną głową to czuje dźganie w barki, kark, odczuwam też ból barku i łokacia oraz mrowienie w małym palcu dłoni, czyli jednak coś tam boli, ostatnio powiedzialabym że bardziej mi dokucza lędźwiowy i rwa do jednej nogi, w nocy boli nmnie tak że się wierce jak na rożnie...rano ciężko się rozruszać...czasami też mam takie dźgnięcie od podstawy czachy do pięty ja nazywam to struną, bo to taki dziwny ból - jakby ktoś pociągnął mi strunę wzdłuż kręgosłupa, że czuję takie przeszywające piekące uczucie

    a mam pytanie o poduszkę, bo ja kupiłam sobie w medycznym sklepie poduszkę medyczną, ale ona wygląda jak zwykła i ma inne wypełnienie, które po pół roku się uklepało i jest do ...bani
    ta poduszka ortopedyczna, którą wy polecacie to ma taki kształt bokiem jakby przekrojonej gruszki...? i gdzie je kupiliście
    i jeszcze jedno może głupie pytanie, a jak wygląda sprawa chodzenia na obcasach i koturnach..? wolno czy raczej zmienić obuwie na płaskie

    Ostatnia edycja: 08-08-2012 11:14:57

    marzena

    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    08-08-2012 13:07:31
    buraczek 2012-08-08 10:15:42 a ja wam zamieszam

    ale muszę, bo wciąż pamietam żal jaki miała do nas Anita (chyba tak miała na imie?) i moje przemyslenia po jej wpisach.
    Po operacji przewaznie szyjki czuja sie dobrze. Ale własnie - przewaznie. To nie jest pewnik. Zdarza sie, że jednak po operacji mocno boli i chociaz jest tych przypadków mniej, to jednak są. patrz - Anita.
    Zdarza się też - i to częściej, że jest po operacji lepiej niz było ale utrzymuja się nadal powoli gasnące bóle. Powoli gasnące oznacza miesiące a nie dni.

    Piszę to dla tzw. poprawnosci szyjkowej
    Jeżeli się nastawicie na maksymalne powodzenie od razu a potem obudzicie sie i okaże sie że pobolewanie jest, to będziecie się czuli pokrzywdzeni przez los a to niesłusznie. Takich przypadków, w których od razu po operacji wszytsko było super jest mało. potrzeba potem czasu i cierpliwosci.

    Tak więc jeżeli faktycznie trzeba iść na operację to nie należy z tego powodu panikowac ale to są nerwy, których regeneracja trwa niesamowicie długo więc czas powrotu do zdrowia jest długi.
    No i operacja likwiduje TYLKO przyczynę ucisku danego nerwu, czyli konkretną przepukline. Dalej pozostajecie obarczeni chorobą dyskopatii i dalej trzeba uważac, bo sa przecież kolejne poziomy. To nie jest powrót do czasów młodości i sprawnego organizmu - to jest poprawa komfortu zycia i druga szansa na wieksze dbanie o siebie na przyszłość. Po operacji nadal pozostajecie Dyskopatami - z wszytskimi konsekwencjami.

    Z urlopowymi pozdrowieniami, rozleniwiona go granic możliwości..., gdzieś tam na leżaczku.....
    Asia


    ...tzn. że dyskopatii nie da się wyleczyć nigdy???

    ...cierpliwy...i kamień ugotuje...

    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    08-08-2012 13:18:25

    Chronic ....k...na nie popadaj w paranoję Da się

    Bogna

  • Forumowicz
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    08-08-2012 13:33:04

    ...tzn. że dyskopatii nie da się wyleczyć nigdy???



    bognaj 2012-08-08 13:18:25 Chronic ....k...na nie popadaj w paranoję Da się



    poważnie ??

    "Denerwowanie się to zemsta na własnym zdrowiu za głupotę innych"

    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    08-08-2012 14:03:01

    raf - skoro masz inne zdanie to zapytaj orzecznika ZUS

    Bogna

    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    08-08-2012 14:07:05

    http://www.euroklinika.com.pl/medycyna-klasyczna/neurochirurgia/

    Bogna

  • Forumowicz
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    08-08-2012 14:09:48
    pawik 2012-08-07 11:08:31 Bogna dziękuję za opis
    Irek dziękuję za zrozumienie

    Ja wstałam na drugi dzień(zakaz w ten sam dzień), miałam założone dwa dreny, na 1 wizycie kontrolnej operator powiedział, że wszczepienie protezy ruchomej jest trudniejsze, dłuższe...do domu po 3 dobach, 1 dobę przed operacją byłam przyjęta na podstawowe badania. Bogna ja też sobie wybrałam szpital nie po drodze, nie w moim województwie, ale za to z jakim zapleczem "duchowym"...w mieście naszego Janusza, który chyba mogę zdradzić bardzo mnie wspierał, zadawał nawet za mnie pytania, ja zielona i nie wygadana (rodzina daleko), zadzwoniła Zosia (prawdziwy Anioł), ciepła, sympatyczna rozmowa...bardzo szybko wróciłam do pełni sił...

    Dla nowych: witajcie
    jest taka wyszukiwarka na stronie "szukaj w tym wątku" wpisujecie tam np. operacja enter i wyskakują wam wątki z operacją związane

    operacje w pełnej narkozie, jest się zaintubowanym, na plecach, dojście do dysków (krążków) z dojścia przedniego, przez szyję, przy fajnym zespole zero stresu, zanim odleciałam w krainę snu obejrzałam dokladnie całą salę operacyjną, pożartowałam z zespołem, przegapiłam fakt "odlotu"

    Januszu dziękuję, że byłeś, sam wiesz jak to było ważne dla mnie....
    Zosiu dziękuję za czas, cierpliwość, tłumaczenie...
    Wam wszystkim za odpowiedzi na forum...
    pozdrawiam



    Pawiku nie masz za co dziękować bo wiem doskonale jak na początku gdy dowiemy się o operacji kręgosłupa co czujemy i myślimy jacy jesteśmy zagubieni nagrodą będzie dla mnie gdy kiedyś ktoś będzie potrzebował Twojego wsparcia to mu przekażesz swoja wiedzę i wsparcie duchowe .


    stokrotka210863 Chodzenie na wysokich obcasach nawet dla zdrowych kobiet jest nie wskazane to tylko dekoracja kobiecych nóg, a co tu mówić o osobach chorych na kręgosłup . Wiadomo powszechnie że mężczyźni są wzrokowcami ale zapewniam że nawet na niskim obuwiu zostajecie zauważone więc moja rada jest taka aby nie chodzić na wysokim obcasie .

    ks Janusz

    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    08-08-2012 14:36:46

    Odebrałam opis MR. Nie jest może najlepszy, ale najgorszy też chyba nie..

    OPIS:
    Spłycona fizjologiczna lordoza szyjna. Trzony kręgowe o zachowanej wysokości, bez złamań kompresyjnych. Wypuklina tylna centralno - lewoboczna krążka międzykręgowego C4-C5 powodująca ucisk na worek oponowy. Wypukliny centralne krążków międzykręgowych C5-C6 i C6-C7 powodujące modelowanie worka oponowego. Pozostałe krążki międzykręgowe bez wypuklin.

    Nieco zwężona przednia rezerwa płynowa wewnątrzkanałowa na poziomie C4-C5 po stronie lewej. Poza tym zachowana rezerwa płynowa wewnątrzkanałowa. Rdzeń kręgowy bez zmian ogniskowych.

    RATUNKU

  • Forumowicz
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    08-08-2012 14:50:40
    bognaj 2012-08-08 14:03:01 raf - skoro masz inne zdanie to zapytaj orzecznika ZUS



    "Denerwowanie się to zemsta na własnym zdrowiu za głupotę innych"

  • Zaloguj się , aby dodać odpowiedź

Zobacz inne dyskusje

  • e-rzecznik
    Dokładne przyczyny napięciowych bólów głowy nie są znane....
  • e-rzecznik
    Aby skutecznie walczyć z napięciowym bólem głowy należy unikać...
  • goloop
  • e-rzecznik
    Zwykle stosujemy tzw. domowe sposoby, jeśli nie przynoszą one ulgi w bólu,...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/11jf00315rf_kobieta_skora_wlosy_szyja_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesCzym są nerwobóle?
    W wielu przypadkach wyzwalany jest przy udziale bodźców...
    Twoja sugestia