Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Choroba Parkinsona

(3)

Choroba Parkinsona i inne zaburzenia układu pozapiramidowego

Temat: Demencja starcza/alzheimer - bezradność rodziny ;( (211)

  • Początkujący
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    16-01-2007 09:26:00

    Mój ojciec ma 67 lat od ok 3-4 lat z jego pamiecia jest coraz gorzej.Nawet nie wiem od czego zacząć.Ojciec jest bardzo uparty w mnie czyli w swoim synu widzi najwiekszego wroga, podejzewa mnie o toze go obkradam, prowadzimy razem firme prywatna,praktycznie od 4 lat ojciec nic w niej nie robi tylko siedzi i przyjmuje pieniadze a wszystkie niepowodzenia ktore on stworzy zwala na mnie co jest wierutna bzdura.Mniejszaja mu sie daty, nie jest wstanie powiedziec jaki jest dzien,rok,miesiac, czasami pyta sie o wujka czy dzisiaj przyjedzie do nas( wujek nie zyje od 6 lat) Ojcicec wogole nie chce slyszec o wizycie u lekarza.3 miesiace temu udalo mi sie z nim pojechac do szpitala i skierowac go do neurologa, po wywiadze neurolog chcial ojca zatrzymac na 3 dniowa obserwacje i zrobic mu tomografie mozgu z kontrastem ale ojciec podpisal wyjscie na wlasna odpowiedzialnosc z szpitala i neurolog jednoznacznie nie mogl sie wypowiedziec. Zreszta jak ojciec jest u jkiegos lekarza itp to zaraz tak jakby ozywa i "Sciemnia" ze wszystko jest ok,ze go tylko kolano boli( tez ma problemy z nogami(nadwaga) nie powinien jezdzic samochodem a to robi, w niedziele jechal zygzakiem na dzialce i uderzyl w drzewo.Skasowal troche autko a on to bagatelizuje jakby sie nic nie stalo... jak raz mu nie chcialem pozwolic jechac autem to zadzwonil na policje,chociaz z wykreceniem numeru do policji mial duze problemy... nie wiem co mam zrobic, gdzie szukac pomocy.ojciec wogole nie chce sie leczyc,uwaza ze chce mu wmoiwuc chorobe,ale wierzcie mi ja naprawde nic mu nie wmawiam, widze co sie z nim dzieje ale ... ta bezradnosc mnie dobija

    Ostatnia edycja: 16-01-2007 09:26:00
  • 03-03-2007 18:45:00

    Niestety mój tato zachowuje się tak samo . Jedna różnica . Był leczony w szpitalu psychiatrycznym ale to nic nie dało . Nie chce przyjmować leków bo jego zdaniem są mu nie potrzebne . Jest to walka z wiatrakami . Choroba ta nazywa się demencją i szybko postępuje . Jest to ciężka choroba i dla chorego i dla rodziny . Mój tato ma dopiero 63 lata a ja 39 i jesrem z tą chorobą sama . Musisz namówić tatę na leczenie .Będzie to bardzo trudne ale nikt mu nie pomoże jeśli nie będzie sam chcial sie leczyć . Zyczę ci powdzenia i wytrwałości

    Ostatnia edycja: 03-03-2007 18:45:00
  • Początkujący
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    26-10-2007 00:55:00

    Przyjacielu,

    Twoj ojciec cierpi na chorobe Alzheimera /niestety, nieuleczalna/

    i zeby w jakis sposob sobie z tym radzic powinien szukac pomocy

    u neurologa. Wiem cos o tym niestety.

    Tadeusz /tata_praca@hotmail.com/

    Ostatnia edycja: 26-10-2007 00:55:00
  • 09-01-2008 17:29:00

    Moja babcia choruje na demencje starcza. w zasadzie nie mozna nazwac tego choraba a stanem. niestety nie mozna tego wyleczyc ale mozna zatrzymac badz tez spowolnic. u mojej babci chorob przebiegla w ciagu 4 lat w sposob bardzo szybki i drastyczny. babcia na poczatku zapominala badz opowiadala bajki nie z ego swiata. pozniej zaczela zalatwiac sie w pampersy. chodzila jednak, nie lezala. proces zapominania poglebial sie. teraz babcia lezy nie mowi nie je, patrzy w jeden punkt... nie dopuscie do tego aby ogladac teraz swoich rodzicow w takim stanie

    Ostatnia edycja: 09-01-2008 17:29:00
  • 14-02-2008 13:35:00

    U mojej tesciowej 83 letniej, zdiagnozowana 2 lata temu Alzheimera. I chociaz mieszkamy w Anglii, i jest tutaj dobra opieka (regularne wizyty u lekrza, ktory specjalizuje sie w demencji starczej), odpowiednie, darmowe leki, ktore spowolniaja proces tej choroby (nie wymyslona jeszcze nic, co moglo by ja zatrzymac albo odwrocic), to i tak pamiec i kontakt z Nia sa coraz gorsze. To prawda, ze osoby dotkniete ta okrutna choroba, nie akceptuja faktu, ze cos jest nie tak, czasami moga byc nawet agresywne i podejrzliwe (jak tata pana, ktory zamiescil posta), ale nie wiele mozna na to poradzic. To smutne

    Ostatnia edycja: 14-02-2008 13:35:00
  • 17-02-2008 18:48:00

    Witam na codzien pracuje z osobami z demecja starcza wiem ze jest to wyzwanie szczegolnie dla osob bliskich sa rozne stopnie i rodzaje demencji starczej rodzaje sa uzalerznione od tego ktora partia mozgu jest dotknieta choroba.Co do stopni to niestety z miare uplywu czasu sie podnosza i osoba na koniec nie poznaje swoich najblirzszych nie umie zrobic najprostrzych czynnosci zyciowych(np jesc ).wyrozniamy 3 typy demencji starczej alzheimer's gdzie 50% ludzi chorujacych na alzheimera ma demencje

    vascular dementia 20%ludzi ktozy chruja na wysokie cisnienie, problemy z sercem wysoki cholesterol oraz cukrzyce(powiazanie z wylewem,paralirzem )ma podatnosc na zachorowanie na demencje oraz Lewy body diesease 20%podobneobjawy do alzhaimera moga wystepowac symptomy parkinsona sa jeszcze mieszane jak vasculat i alzheimers .Vascular demencja wychodzi na skanie mozgu.Niestety niepamietam na ktory rodzaj ale jest swietny lek nazywa sie aricept wydaje mi sie ze dziala na demecje powizana z alzhaimerem ale glowy niedala bym sobie uciac.Widzialam efekty sa wrecz niesamowite Przepraszam za bledy dysleksja

    Ostatnia edycja: 17-02-2008 18:48:00
  • 17-02-2008 18:57:00

    zapomnialam powiedziec ze wszystko mozna jakos obejsc jak np pujscie do lekarza czesto niewiem czy w polse ale lekarz przychodzi do pacjeta i robi mu prosty test.Chce sprawdzic czy pacjet odnajduje sie w rzeczywistosci pyta np:jaki mamy dzien tygodnia,jaka pore roku, ile masz lat,imiona dzieci itp. Demencja atakuje mozg i jest odpowiedzialna za myslenie, pamiec i zachowanie. Czesto lekarze polecaja pacjetom pisanie pamietnika choc po pare zdan jak ci minol dzien co dzis robiles i pomocny jest kaledarz z zaznaczona data lub kartki z dniem tygodnia do przekladania,zegarek z wyswietlaczem gdyz czesto wystepuje zamet i osoba niewie czy jest dzien czy noc.

    Ostatnia edycja: 17-02-2008 18:57:00
  • 25-08-2008 00:30:00

    opisane wyżej przykłady odnosza sie do mojego taty ale zadne lekarz nie jest wstanie zdiagnozowac co sie z nim dzieje nie ma tez pomocy od lekarzy nikt sie nawet nim nie interesuje.



    moze od poczatku tata zaczoł sie jakac i nie kojarzył faktów i mieszał imiona, daty był w szpitalu zapisano mu leki i bierze je jezdzimy do róznych neurologów psychologów psychiatrów ale nikt nie potrafi nam pomóc a z tata jest coraz gorzej (choroba w cigu 3 miesiecy postepuje bardzo szybko), staje sie agresywny wobec nas, zaczyna chowac jedzenie w dziwne miejsca nie pamieta ze jadł obiad i opowiada o nas jakies kłamstwa ze nie dajmy mu jesc czy ze jestesmy podli dla niego ze kazemy mu robic jakies dziwne rzeczy nagorsza jest agresja przy obcych ludzi jest poprostu cudowny a przy nas potrafi rzuca przedmiotami i krzyczej a po chwili nie pamieta poprostu widzimy ze lekarze nie pomagaja mówia ze nie wiedza przyczyny jego zachowania mówia ze bedzie coraz gorzej z nim nawet nie mamy sie do kogo zglosic o pomoc czasem nie wiemy jak z nim rozmawiac jak do niego mówic nie wiem co mam zrobic jak mu pomóc do jakiego lekarza sie udac i jak mamy mu pomoc



    czasem mam wrazenie ze to mój tato taki jaki był rok temu usmiechniety wtedy mów zobacz co sie stało ze mna jak sie potoczyło moje zycie moze jeszcze wyzdrowieje...

    Ostatnia edycja: 25-08-2008 00:30:00
  • 27-08-2008 16:50:00

    Moja babcia na to "choruje... tylko dodatkowo jest strasznie agresywna, wyzywa, bije nawet najbliższą rodzinę... Straszne jest też to, że ściąga pampersa i nie idzie do łazienki tylko kuca w pokoiku (na szczęście robi wtedy tylko "siusiu&quot... czy można przynajmniej temu jakoś zaradzić?

    Ostatnia edycja: 27-08-2008 16:50:00
  • 27-08-2008 16:53:00

    Niestety ta uśmiechnięta buźka jest przypadkowa, bo trudno uśmiechać się myśląc o tym wszystkim

    Ostatnia edycja: 27-08-2008 16:53:00

Zobacz inne dyskusje

  • Patient: LATORRE, ORAZIO FRANKPARKINSON’SCanada Toronto - OntarioReport for the above...
  • Witam serdecznie"Własnie jest diagnoza jego choroby.Co dalej jak mu pomóc?Czy...
  • fundacja64100
    Wątek: Proszę,
    Witam, jestem Prezesem fundacji chorych na zespół Dandy-Walkera...
  • Witam moja Babcia choruje na alzheimera juz ponad 15 lat. Jak na dlugi okres choroby Babcia jest...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/pe0061356_mezczyzna_dziecko_dziadek_wnuczek_starosc_mlodosc_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesZaburzenia mowy i komunikacji w...
    Choroba Parkinsona jest zwyrodnieniowym schorzeniem w obrębie...
    Twoja sugestia