Zaloguj
Reklama

Recenzja książki Opiekunka - czyli wszystko o życiu Nancy i jej walce z chorobą Alzheimera

Autor/autorzy opracowania:

Kategorie ICD:


Recenzja książki Opiekunka - czyli wszystko o życiu Nancy i  jej walce z chorobą Alzheimera
Fot. wyd.Czarne
(4)

To poruszające opowiadanie pewnej Brytyjki, która opisuje codzienne życie z osobą cierpiącą na Alzheimera. Słowo „ cierpiącą” jest tutaj jak najbardziej pasujące, gdyż ta choroba u każdego, kogo dotknęła stanowi pewnego rodzaju cierpienie. Sama nie posiadam zbyt dużej wiedzy na temat choroby – głównie można sporo przeczytać lub usłyszeć w mediach, ale nikt nie skupia się nad czymś, co go bezpośrednio nie dotyczy.

Po przeczytaniu książki dopiero zrozumiałam jak trudna jest ta choroba. Autorka opisuje swoje życie codzienne i opiekę nad Nancy – swoją teściową. Podkreśla, że jeżeli choroba dotknie kogoś bliskiego to „choruje” cała rodzina, gdyż życie przy boku chorej zmienia się diametralnie.

Opiekunka ma trudne zadanie do spełnienia. Choroba to codzienna walka z utratą pamięci Nancy. Dopiero po przeczytaniu zdałam sobie sprawę, jak trudne musi być życie samego chorego oraz jego bliskich, którzy postanawiają zaopiekować się chorą. To wiele wyrzeczeń i nieustanny strach o to co przyniesie kolejny dzień. Autorka pokazuje również jak bardzo ważna jest miłość w życiu człowieka do drugiej osoby. Łatwo jest „oddać” mamę lub tatę do domu opieki społecznej, ale w życiu kochających się ludzi chyba nie o to chodzi?

Zobaczymy tu codzienność  całkiem innego świata, o którym nie mamy pojęcia, dopóki nie zetkniemy się z chorobą. Opiekunka podejmuje w życiu wiele ważnych i ryzykownych decyzji, musi być silna, bo jej teściowa niestety wcale jej nie pomaga, gdyż nie jest w stanie.

Demencja to trudny orzech do zgryzienia. Należy mieć do niej odpowiednie podejście. Ważnymi cechami jest spokój i opanowanie. Autorka opisuje w książce wiele momentów, które mogą wyprowadzić z równowagi ludzi, którzy zajmują się chorym.

Nancy – cierpiąca na Alzheimera w jednej chwili pamięta imię swojej synowej, po czym za godzinę jest w stanie zapytać się jej kim jest? To brutalna lekcja życia. Ludzie, którzy postanawiają poświęcić się choremu zasługują na uznanie. Nie miałam pojęcia jak trudne może być wykonywanie codziennych zadań przy boku chorej osoby. To coś więcej niż „zatrudnienie na pełny etat” w pracy.

Naukowe opisy na temat choroby zawsze stanowiły u mnie uzyskanie wiedzy na temat Alzheimera ale nie w pełnym wymiarze. Spotykane czasem w artykułach nazewnictwa niewiele mi mówiły. Autorka przedstawia chorobę w banalny sposób, opisuje ją po swojemu wplatając nazewnictwo medyczne. Dzięki tym opisom wiele zrozumiałam i podział chociażby płatów mózgu i jego funkcji nie był już „suchym” opisem podręcznika z lekcji biologii, a ukazaniem realiów.

 Mogłam sobie uświadomić podczas lektury, jak ważny w życiu człowieka jest mózg. Przecież na co dzień o tym nie myślimy. Książkę czyta się płynnie i z ogromnym zainteresowaniem. Polecam ją każdemu, gdyż nigdy nie wiadomo, czy przypadkiem nas lub kogoś z naszych bliskich nie spotka podobna sytuacja.

(4)
Reklama
Komentarze