Zaloguj
Reklama

Padaczka, sen i sprzężenia zwrotne

Autor/autorzy opracowania:


Padaczka, sen i sprzężenia zwrotne
Fot. iStock
(4)

Wywiad z dr n.med. Michaelą Pakszys, kierującą Zakładem Elektrofizjologii Dzieci i Młodzieży IMiD w Warszawie.

Dr Michaela Pakszys jest kierownikiem Zakładu Elektrofizjologii Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Przewodniczy Sekcji Rozwojowej Polskiego Towarzystwa Neurofizjologii Klinicznej. Dla Psychiatrii Online napisała cykl artykułów na temat biofeedbacku.
Wywiad przeprowadzono podczas XV Konferencji Naukowo-Szkoleniowej Sekcji Rozwojowej i Sekcji Techników Polskie Towarzystwo Neurofizjologii Klinicznej pt. Algorytmy diagnostyki neurofizjologicznej zespołów padaczkowych z napadami częściowymi u dzieci. Sen i padaczka w Warszawie, dnia 7 czerwca 2001r.
Zamieszczone fotografie zostały zrobione podczas Konferencji oraz Warsztatów Biofeedback EEG








Maciej Matuszczyk: Pani Doktor. Proszę o przybliżenie czytelnikom Psychiatrii Online, obszarów zainteresowań Sekcji Rozwojowej Polskiego Towarzystwa Neurofizjologii Klinicznej oraz ośrodka, w którym Pani pracuje.

Michaela Pakszys: Sekcja Rozwojowa Polskiego Towarzystwa Neurofizjologii Klinicznej (PTKN) istnieje od roku 1990. Nasze spotkania są adresowanie dla neurologów, psychiatrów, psychologów, neurofizjologów oraz wszystkich innych osób, które interesują się postępem w neurofizjologii, nauki o czynności bioelektrycznej układu nerwowego. Członkowie Sekcji corocznie przedstawiają ustnie i w formie skryptów (opracowano do tej pory już 30 skryptów) przegląd nowości w tej dziedzinie, na podstawie piśmiennictwa światowego, jak i doświadczeń własnych. Ponadto Sekcja Rozwojowa PTNK opracowała „Standardy techniki, metodyki i opisu badań neurofizjologicznych w Polsce”. Po raz pierwszy w roku 1996, od tego czasu co dwa lata je aktualizuje. Dążymy do wydania ich w postaci książkowej.
Jestem kierownikiem Zakładu Elektrofizjologii Instytutu Matki i Dziecka, ośrodka, którego podstawowym przedmiotem zainteresowań jest dziecko. Szczególnie w najwcześniejszym okresie życia. W tym Zakładzie powstała w roku 1950 pierwsza pracownia EEG dla dzieci, pierwsze fundamentalne prace naukowe w zakresie neurofizjologii noworodka i niemowlęcia oraz pierwsze szkolenia lekarzy i techników EEG w tej dziedzinie w kraju.. To zobowiązuje. W związku z tym, staraniami całego zespołu ludzi w Zakładzie Elektrofizjologii, jest dalsza owocna praca w tym kierunku, w badaniach naukowych, w organizacji szkoleń, w codziennej pracy diagnostyczno-leczniczej na rzecz dziecka.

MM: Z jakimi schorzeniami macie Państwo najczęściej do czynienia?

MP: Klinika Neurologii, Padaczek i Zaburzeń Snu Instytutu Matki i Dziecka którą prowadzi Dr n.med.Elżbieta Szczepanik zajmuje się diagnostyką i leczeniem chorób neurologicznych, od wieku noworodkowego do dorosłości, zaś szczegółowo padaczkami i zespołami padaczkowymi. Przedmiotem zainteresowań naukowych jest również neurorozwój noworodka. W ostatnim roku w związku z pozyskaniem nowej aparatury, również zaburzenia snu u dzieci, których ilość w ostatnich latach wzrasta.
Zakład Elektrofizjologii jest jedną z najlepiej wyposażonych w aparaturę neurofizjologiczną placówek medycznych w kraju. Wykonujemy badania elektroencefalograficzne na systemach komputerowych metodą rutynową. Dzięki metodzie holterowskiej jesteśmy w stanie wykonywać badania długotrwałe, od kilku godzin do kilku dni stałego pomiaru. Posiadamy dwie pracownie wideometrii, co stwarza możliwość równoczesnego zapisu EEG i obserwacji zachowań dziecka za pomocą kolorowej wideokamery. Ma to szczególne znaczenie w klasyfikacji napadów padaczkowych i różnicowaniu zaburzeń napadowych przypominających padaczkę. Wykonujemy także badania polisomnograficzne, czyli badania snu i poligraficzne, tzn. ocenę wielu funkcji biologicznych równocześnie. Stosowana aparatura pozwala na zapis funkcji oddechu, EKG, ruchów gałek ocznych, EMG, ruchów ciała, chrapania i wielu innych wskaźników. Kontynuujemy badania u noworodków, bowiem badania autorów amerykańskich potwierdzają duże znaczenie badania polisomnograficznego w tym wieku, bowiem dysharmonia wskaźników polifizjograficznych może być wskaźnikiem ujawniających się znacznie później zaburzeń neurologicznych. Jest to ważne także z tego powodu, iż w tym okresie rozwoju standardowe badanie neurologiczne oraz badania neuroobrazowe mogą nie wykazać odchyleń od normy, mimo iż rozwój dziecka, w sposób ukryty, jest zaburzony.
Mówimy tu o diagnostyce nie tylko zespołów neurologicznych, ale także o upośledzeniach umysłowych, zaburzeniach funkcji poznawczych czy procesu uczenia. Stany takie manifestują się na różnych etapach rozwoju dziecka, od wczesnego dzieciństwa aż do okresu dorastania. Nowe metody diagnostyczne pozwalają prognozować schorzenia ośrodkowego układu nerwowego i zastosować szybszą, a dzięki temu bardziej skuteczną interwencję. Na pewno daleko nam jeszcze do powszechnego stosowania takiego screeningu, jednak możliwości technologiczne ku temu już mamy. Zagadnienie to jest jednym z podstawowych obszarów zainteresowań naszego Zakładu, oprócz zaburzeń snu i neurobiofeedbacku.
W tej chwili występujemy z dużym programem screeningowym zaburzeń snu w Polsce. Inspirowani jesteśmy jednym z ośrodków belgijskich, z którym udało się nawiązać współpracę na poziomie towarzystw naukowych. Na razie program ma formę badania ankietowego, następnie dzieci te będą badane neurologicznie, neurofizjologicznie, pediatrycznie. Łącznie z opieką psychologiczną dla rodziców i dzieci.
Trzecim obszarem naszych zainteresowań są badania funkcji poznawczych, a także metody ich doskonalenia. Okazało się bowiem, że nasza aparatura neurofizjologiczna ma bardzo wiele możliwości, nie tylko diagnostycznych, również terapeutycznych. I tak doszliśmy do neurobiofeedbacku.








MM: Czy w konstruowaniu stosowanych urządzeń brał udział Pani ośrodek?

MP: Na razie nie, chociaż kto wie? Stosując tę technikę już 2 lata, mamy wiele własnych spostrzeżeń,które mogą prowadzić do udoskonalenia urządzenia i które na bieżąco przekazujemy do producenta.
Z zagadnieniem neurobiofeedbacku zetknęłam się na kongresie neurofizjologicznym w roku 1999. Szukałam możliwości sprowadzenia urządzenia z USA, gdzie zostało pierwotnie skonstruowane w ośrodku szkolenia astronautów NASA. Przypadkowo dowiedziałam się, że niedaleko w Czechach już od kilku lat neuroterapia jest stosowana w kilku ośrodkach medycznych na kompatybilnym do urządzenia amerykańskiego aparacie. Dopiero przy zakupie dowiedziałam się, że system łączy w sobie funkcję diagnostyki i terapii, bowiem zawiera z jednej strony 32-kanałowe EEG oraz opcjonalnie wideometrię, brainmapping, polifizjografię, potencjały wywołane itp. Z drugiej neurobiofeedback, co pozwala na bardziej ekonomiczne i pełne wykorzystanie systemu neurofizjologicznego. Obecnie system ten jest do nabycia w kraju w firmie EEG Instytut.

MM: Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów



(4)
Reklama
Komentarze